Wiadomości

Zamknij
Ważne

„Żerowanie na strachu” kontra „antypolska ideologia”. Ostry spór po Marszu dla Bezpieczeństwa

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 18:00, 18.06.2026 Aktualizacja: 11:19, 18.06.2026
Skomentuj „Żerowanie na strachu” kontra „antypolska ideologia”. Ostry spór po Marszu Archiwum DDToruń Fot. Karolina Centkowska

Spór wokół Marszu dla Bezpieczeństwa w Toruniu nie kończy się wraz z zejściem uczestników z ulic. Po wydarzeniu zorganizowanym w rocznicę śmierci Klaudii K. głos zabrali działacze Razem Toruń, którzy oskarżyli środowiska narodowe o wykorzystywanie tragedii do celów politycznych. Ostra odpowiedź organizatora marszu wywołała kolejną falę komentarzy i pokazała, jak bardzo podzielona jest opinia publiczna.

::addons{"type":"alert"}

Po Marszu dla Bezpieczeństwa, który przeszedł ulicami Torunia w rocznicę tragicznych wydarzeń związanych ze śmiercią Klaudii K., stanowisko opublikowali działacze Razem Toruń.

::photoreport{"type":"see-button","item":"15680"}

W swoim wpisie przekonują, że tragedia młodej torunianki nie powinna być wykorzystywana do politycznych manifestacji. Zdaniem autorów oświadczenia część haseł prezentowanych podczas marszu wykraczała poza upamiętnienie ofiary.

– Wydarzenia z 2025 roku odcisnęły trwałe piętno na naszym mieście i wiemy, że ten ból szybko nie minie. Nie możemy jednak pozwolić, by tragiczna śmierć młodej kobiety była wykorzystywana do wieców politycznych i głoszenia haseł, które mogą doprowadzić do kolejnych tragedii

– napisali działacze Razem Toruń.

Lewica zwróciła uwagę na transparenty widoczne podczas wydarzenia, m.in. z hasłami dotyczącymi islamizacji Europy oraz banderyzacji Polski. Według autorów wpisu marsz wzbudzał niepokój wśród części mieszkańców.

„To żerowanie na strachu”

W swoim stanowisku Razem Toruń stwierdziło, że środowiska prawicowe wykorzystują obawy mieszkańców do budowania politycznego kapitału.

Działacze podkreślili jednocześnie, że ich zdaniem migracja sama w sobie nie jest problemem, o ile osoby przyjeżdżające do Polski przestrzegają prawa, uczą się języka i funkcjonują zgodnie z obowiązującymi zasadami. Według Razem Toruń kluczowe znaczenie mają także kwestie socjalne i pracownicze, które mają ograniczać wyzysk zarówno migrantów, jak i obywateli Polski.

Organizator odpowiada bez ogródek

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Przemysław Binkowski, organizator Marszu dla Bezpieczeństwa, opublikował własny komentarz odnoszący się do wpisu lewicowych działaczy.

– RAZEM TORUŃ DO DELEGALIZACJI! To moja odpowiedź na ich internetowy wpis o Marszu Bezpieczeństwa. Nie ma naszej zgody na szerzenie antypolskiej ideologii, na import przestępczości pod płaszczykiem pomocy humanitarnej

– napisał.

Wpis szybko zaczął być komentowany przez internautów.

Burza w komentarzach

Pod publikacją pojawiły się zarówno głosy poparcia dla organizatorów marszu, jak i komentarze krytyczne.

– Przemysław J. Binkowski ze swoją sprawczością może Pan ewentualnie "zdelegalizować" kanapki nic więcej i całe szczęście. A co do bezpieczeństwa mieszkańców to też nie posiada Pan żadnych kwalifikacji zawodowych aby o tym prawić i mentorzyć w tej materii. Jak potrzebuje Pan wskazówek w tym zakresie to zapraszam do merytorycznej dyskusji

– napisał jeden z internautów.

Spór nie wygasa

Marsz organizowany w rocznicę śmierci Klaudii K. miał być przede wszystkim manifestacją dotyczącą bezpieczeństwa mieszkańców. Tymczasem już kilka dni później stał się kolejnym punktem politycznego sporu pomiędzy środowiskami narodowymi i lewicowymi.

Dyskusja przeniosła się do mediów społecznościowych, gdzie obie strony przedstawiają zupełnie odmienne spojrzenia na przyczyny problemów związanych z bezpieczeństwem i migracją.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%