Wiadomości

Zamknij

W pokoju na Szewskiej mieli wykorzystać dwie dziewczynki. Po czterech latach sąd zdecydował

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 06:00, 18.06.2026 Aktualizacja: 09:04, 17.06.2026
Skomentuj W pokoju na Szewskiej mieli wykorzystać dwie dziewczynki. Sąd zdecydował Archiwum DDToruń Fot. Daniel Wiśniewski/Chat GPT

Nocna impreza w apartamencie na toruńskiej starówce, poważne zarzuty i niemal cztery lata procesu. Sąd Okręgowy w Toruniu wydał nieprawomocny wyrok wobec trzech oskarżonych.

::addons{"type":"alert"}

Do zdarzeń doszło w nocy z 19 na 20 lutego 2021 roku w apartamencie wynajmowanym przy ul. Szewskiej w Toruniu. Jak informuje Małgorzata Oberlan na łamach „Nowości”, na imprezie urodzinowej pojawiło się wiele osób, a sytuacja miała wymknąć się spod kontroli.

Według ustaleń opisanych przez dziennikarkę alkohol spożywali nie tylko dorośli uczestnicy spotkania. Na miejsce miała również interweniować policja w związku z hałasami i zniszczeniami.

Akt oskarżenia przeciwko trzem młodym mężczyznom trafił do Sądu Okręgowego w Toruniu pod koniec 2025 roku. Proces rozpoczął się jesienią 2022 roku i trwał blisko cztery lata. Jawność postępowania została wyłączona.

Jeden usłyszał wyrok więzienia

Najsurowszy wyrok usłyszał Jakub Z., który według ustaleń sądu dopuścił się seksualnego wykorzystania dziewczynki poniżej 15. roku życia.

Sąd skazał go na 4 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym. Dodatkowo po opuszczeniu zakładu karnego ma wykonywać prace społeczne przez rok i osiem miesięcy. Jak przekazał asystent rzecznika Sądu Okręgowego w Toruniu Jarosław Szymczak, wobec skazanego orzeczono również zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej przez sześć lat oraz obowiązek poddania się terapii.

Sąd zmienił kwalifikację czynu

Drugim oskarżonym był Damian W. Prokuratura zarzucała mu zgwałcenie 15-letniej dziewczyny po wcześniejszym odurzeniu jej substancją psychotropową.

Sąd nie podzielił jednak kwalifikacji prawnej przyjętej przez śledczych. Uznał mężczyznę za winnego czynu określonego w art. 198 kodeksu karnego, czyli seksualnego wykorzystania bezradności lub stanu ograniczonej poczytalności ofiary. Za ten czyn Damian W. został skazany na rok i cztery miesiące prac społecznych.

– Na mocy wyroku Damian W. ma także zapłacić pokrzywdzonej 15 tysięcy złotych nawiązki

– informował Jarosław Szymczak.

Sąd orzekł również sześcioletni zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej.

Trzeci oskarżony z pracami społecznymi

Filip M. odpowiadał przed sądem za czynności seksualne wobec dziewczynki poniżej 15 lat. Ostatecznie sąd uznał go za winnego naruszenia nietykalności cielesnej nastolatki i wymierzył karę dwóch miesięcy prac społecznych.

Mężczyzna został również obciążony kosztami postępowania.

Wyrok nie jest prawomocny

Jak opisują „Nowości”, żaden z oskarżonych na etapie śledztwa nie przyznawał się do winy. Obrońcy przekonywali, że nie doszło do przestępstwa, a ewentualne kontakty miały odbywać się za zgodą uczestników.

Na razie wyrok pozostaje nieprawomocny. Strony mogą jeszcze wystąpić o pisemne uzasadnienie orzeczenia i zdecydować o wniesieniu apelacji. Według informacji przekazanych przez „Nowości”, taki wniosek złożył już obrońca Jakuba Z.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%