To inwestycja, na którą wielu czekało latami. Teraz zaczyna się najtrudniejszy etap. Mieszkańcy usłyszeli, jak będą wyglądały codzienne dojazdy.
::photoreport{"type":"see-button","item":"14949"}
W środę wieczorem, 18 marca, w Szkole Podstawowej nr 35 odbyło się spotkanie z mieszkańcami dotyczące organizacji ruchu podczas przebudowy ul. Olsztyńskiej. Frekwencja na konsultacjach wyjątkowo dopisała.
– Przed nami bardzo ważna inwestycja drogowa, której pewnie wszyscy oczekiwaliśmy przez wiele lat. Udało się ją nam nie tylko przygotować technicznie, a dzisiaj przechodzimy do fazy realizacji
– mówił Rafał Pietrucień, zastępca prezydenta Torunia.
Podczas spotkania zaprezentowano propozycję etapowej organizacji ruchu oraz harmonogram robót.
Miasto zakłada utrzymanie ruchu przez cały okres inwestycji. Zamiast klasycznych objazdów planowane jest przemodelowanie ruchu w okolicy przebudowywanej ulicy.
Władze miasta nie ukrywają jednak, że utrudnienia są nieuniknione i mogą potrwać nawet 30 miesięcy.
Obecnie trwają roboty przygotowawcze. obejmujące m.in. badania gruntu, przekopy kontrolne i sprawdzanie infrastruktury podziemnej. Na tym etapie ruch odbywa się bez większych zmian, pojawiają się jedynie lokalne utrudnienia.
Kolejny etap rozpocznie się w kwietniu i obejmie przebudowę kolizji oraz budowę uzbrojenia podziemnego. Nadal możliwy będzie przejazd dotychczasową jezdnią.
Największe zmiany kierowcy odczują na przełomie czerwca i lipca. Wtedy rozpoczną się m.in. prace przy budowie wiaduktu kolejowego, nowego przebiegu ul. Wapiennej oraz roboty drogowe po obu stronach inwestycji.
Ruch zostanie częściowo przeniesiony na jezdnie tymczasowe, pojawią się także czasowe zamknięcia skrzyżowań.
W połowie 2027 roku planowane jest stopniowe przekładanie ruchu na nowe odcinki drogi oraz jedną z nitek wiaduktu. W tym czasie będą trwały dalsze prace, w tym budowa drugiej nitki oraz dróg serwisowych. Zakończenie inwestycji oznacza całkowicie nowy układ komunikacyjny w tej części miasta.
Aby ograniczyć utrudnienia, miasto planuje także korekty w okolicznym układzie drogowym. Na przełomie maja i czerwca mają pojawić się zmiany m.in. na ul. Płockiej i Skłodowskiej-Curie.
Na skrzyżowaniu Szosy Lubickiej z ul. Płocką powstanie dodatkowy pas do skrętu w prawo, a także pas włączenia do ruchu. Z kolei w rejonie ul. Skłodowskiej-Curie i Chrzanowskiego zlikwidowana zostanie możliwość zawracania – manewr będzie możliwy na pobliskim rondzie.
Podczas spotkania nie zabrakło pytań. Mieszkańcy dopytywali m.in. o objazdy, dojazdy do posesji, organizację ruchu ciężarowego, hałas czy możliwość prowadzenia prac w nocy.
Przedstawiciele miasta zapewniali, że wykonawca będzie informował o utrudnieniach z wyprzedzeniem, a część najbardziej uciążliwych prac, jeśli będzie to konieczne, będzie realizowana poza godzinami szczytu.
Podkreślono również, że przedstawiona organizacja ruchu ma charakter propozycji i może zostać skorygowana po analizie uwag zgłoszonych przez mieszkańców.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz