Zamknij

Toruń | Sąd skazał seniorkę za wpis o Owsiaku. Obrona mówi o "życzeniu i klątwie"

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 12:26, 28.01.2026 Aktualizacja: 13:34, 28.01.2026
1 Sąd skazał seniorkę za wpis o Owsiaku. Obrona mówi o "życzeniu i klątwie" Fot. Daniel Wiśniewski

Finał głośnej sprawy z Torunia. Zapadł wyrok wobec kobiety oskarżonej o groźby pod adresem Jerzego Owsiaka. Emocji na sali nie brakowało.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Sprawa mieszkanki Torunia, która w styczniu ubiegłego roku opublikowała w internecie wpis skierowany do Jerzego Owsiaka, od wielu miesięcy budziła ogromne emocje – zarówno lokalnie, jak i w całym kraju.

::photoreport{"type":"see-button","item":"14645"}

Wcześniej informowaliśmy o jej zatrzymaniu, postawieniu zarzutów oraz o tym, że prokuratura domaga się kary pozbawienia wolności w zawieszeniu. Proces stał się jednym z głośniejszych przykładów sporu o granice odpowiedzialności za słowa publikowane w sieci.

::news{"type":"see-also","item":"76426"}

Kobieta, dziś 67-letnia torunianka, była oskarżona o kierowanie gróźb karalnych. Chodziło o komentarz zamieszczony 13 stycznia 2025 roku pod jednym z wpisów Jerzego Owsiaka, którzy brzmiał: "Giń człeku i to jak najszybciej dość okradania dość twojego dorabiania się z naiwności Polaków twoje wille za granicą, twoja willa w Polsce twoje dzieci uczą się za granicą i pensje twoje i twojej żony dość rozlicz się i zmień okulary bo takie noszą LGBT".

W toku postępowania przesłuchano świadków, a sam pokrzywdzony zeznawał zdalnie. Sprawa od początku dzieliła opinię publiczną – jedni wskazywali na konieczność reagowania na groźby w internecie, inni mówili o nadmiernej reakcji państwa.

Sąd: groźby wzbudziły realną obawę

Wyrok ogłoszono dziś, 28 stycznia, przed toruńskim sądem. W ustnym uzasadnieniu sędzia jednoznacznie odniósł się do treści wpisu i jego skutków.

– Groźby wzbudziły u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę ich spełnienia i tym samym publicznie nawoływała do popełnienia zbrodni 

– mówił sędzia Marcin Czarciński  z Sądu Okręgowego w Toruniu.

Sąd uznał Izabelę M, za winną czynu zarzucanego w akcie oskarżenia 

– Orzeka wobec oskarżonej karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności, warunkowo zawieszona kara tytułem próby - dodał na sali sądowej sędzia Czarciński.

W okresie próbnym kobieta ma obowiązek co sześć miesięcy pisemnie informować sąd o swoim zachowaniu. Dodatkowo sąd zobowiązał ją do zapłaty tysiąca złotych częściowego zadośćuczynienia na rzecz Jerzego Owsiaka.

Orzeczono także środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym oraz zakazu zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 50 metrów przez okres trzech lat. Wyrok nie jest prawomocny.

Obrona: „To kneblowanie ust obywatelom”

Tuż po ogłoszeniu wyroku głos zabrała obrończyni oskarżonej. Zapowiedziała złożenie apelacji i ostro skrytykowała orzeczenie sądu.

– Ten wyrok ma na celu zakneblowanie ust tym obywatelom, którzy mają inne zdanie na temat obecnej władzy, czy pupilów obecnej wladzy. Trudno inaczej odnieść się do tego orzeczenia jak wskazanie, że jest on nie do przyjęcia

– powiedziała adwokat Magdalena Majkowska z Instytutu Ordo Iuris

W jej ocenie wpis miał charakter emocjonalny i mieścił się w granicach dopuszczalnej wypowiedzi.

– Należy uznać, że wpis był zwykłym życzeniem, klątwą, tak samo jakbyśmy w obecnej sytuacji mówili „niech cię piorun trzaśnie”. Dochodzimy do granicy absurdu w tym momencie. [...] Zwracam też państwa uwagę na to, że to ja się do państwa zwracam, bo sama oskarżona ma zakaz wypowiadania się o sprawie– dodała na sądowym korytarzu.

Adwokat podkreśliła, że obrona czeka teraz na pisemne uzasadnienie wyroku i po jego otrzymaniu złoży odwołanie do sądu drugiej instancji.

Emocje na sali i okrzyki po wyroku

Ogłoszeniu wyroku towarzyszyły duże emocje. Na sali sądowej pojawiło się wiele osób wspierających oskarżoną, w tym sympatycy środowisk związanych z „Gazetą Polską”. Po ogłoszeniu orzeczenia słychać było okrzyki: „Niewinna!”, „Skandal!”, „Białoruś!”, „Komuna wróciła!”, „Bezprawie!”.

Proces przyciągnął również media z całego kraju. Na miejscu obecne były m.in. ekipy TVP Info, Telewizji Republika oraz wPolsce24. Choć zapadł wyrok pierwszej instancji, wszystko wskazuje na to, że sprawa będzie miała dalszy ciąg przed sądem odwoławczym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

anonimanonim

0 0

wykrzykiwanie gróźb powinno być karalne bez względu na ich odbiorcę. każdy ma kogoś, za kim nie przepada i z kim się nie zgadza, to nie uprawnia nas do stosowania wobec tych osób gróźb

13:48, 28.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%