W Toruniu staną ogrzewane namioty. Będzie można schronić się przed mrozem w centrum miasta.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
W związku z prognozowanymi silnymi mrozami miasto uruchamia doraźne rozwiązania, które mają pomóc mieszkańcom przetrwać najchłodniejsze dni. W centrum Torunia pojawią się ogrzewane namioty, w których będzie można na chwilę schronić się przed zimnem i ogrzać organizm.
Jak poinformował Urząd Miasta Torunia, namioty zostaną ustawione we współpracy z Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu w dwóch lokalizacjach o dużym natężeniu ruchu. Chodzi o węzły przesiadkowe komunikacji miejskiej w rejonie Plac Rapackiego – Aleja Jana Pawła II oraz przy Aleja Solidarności.
To miejsca, przez które codziennie przewijają się setki pasażerów – zarówno mieszkańców, jak i osób dojeżdżających do pracy czy szkoły. W okresie niskich temperatur nawet krótki postój na przystanku może być dużym obciążeniem dla organizmu, szczególnie dla seniorów, dzieci i osób z problemami zdrowotnymi.
::news{"type":"see-also","item":"76436"}
Ogrzewane namioty będą funkcjonować przez trzy dni – od 23 do 25 stycznia. W dni robocze będzie można z nich skorzystać w godzinach od 6:00 do 18:00, natomiast w sobotę i niedzielę od 9:00 do 18:00. Miasto podkreśla, że są to miejsca tymczasowego schronienia, dostępne dla wszystkich potrzebujących chwili wytchnienia od mrozu.
Uruchomienie namiotów to element działań osłonowych w czasie silnych mrozów. Władze miasta apelują także o zwracanie uwagi na osoby szczególnie narażone na wychłodzenie oraz reagowanie w sytuacjach, gdy ktoś może potrzebować pomocy.
Jak już wcześniej informowaliśmy na DD Toruń, mróz w mieście uruchomił szeroką falę działań pomocowych skierowanych do osób w kryzysie bezdomności. W akcję zaangażowały się miejskie instytucje, wolontariusze, seniorzy oraz osoby z niepełnosprawnościami. W siedzibie Zakładu Aktywności Zawodowej na Bydgoskim Przedmieściu, we współpracy z Toruńskim Centrum Usług Społecznych, od kilku dni szyte są koce, a równolegle przygotowywane są gorące posiłki.
::news{"type":"see-also","item":"76282"}
Jak podkreślali przedstawiciele miasta, przy temperaturach sięgających kilkunastu stopni poniżej zera liczy się szybka reakcja i dotarcie z pomocą tam, gdzie osoby potrzebujące faktycznie przebywają – w pustostanach, na działkach, dworcach czy w przestrzeni publicznej.
Pomoc w Toruniu ma charakter skoordynowany i wychodzi poza standardowe procedury. Streetworkerzy, wolontariusze z inicjatywy Serce Torunia, pracownicy miejskich jednostek oraz służby patrolowe wspólnie monitorują najbardziej zagrożone miejsca. Miasto – decyzją Pawła Gulewskiego – uruchomiło także specjalne busy z gorącą zupą, które regularnie docierają m.in. na dworce, targowiska i do centrum miasta.
Jednocześnie wzmocniono kontrole prowadzone przez Straż Miejską i MOPR, a noclegownie i schroniska pozostają w gotowości. Władze Torunia i służby apelują do mieszkańców o reagowanie – każde zgłoszenie dotyczące osoby narażonej na wychłodzenie może w takich warunkach dosłownie uratować życie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz