Zamknij
Ważne

Gdzie medycyna spotyka uzdrowisko. Wyjątkowe miejsce w Ciechocinku

Artykuł sponsorowany 00:00, 23.01.2026 Aktualizacja: 13:03, 22.01.2026
Gdzie medycyna spotyka uzdrowisko. Wyjątkowe miejsce w Ciechocinku Fot. Materiały promocyjne partnera

W Domu Zdrojowym w Ciechocinku funkcjonuje miejsce, które w nietypowy sposób łączy nowoczesną medycynę z uzdrowiskową tradycją. Kujawsko-Pomorskie Centrum Diabetologii i Chorób Przemiany Materii to placówka wyspecjalizowana w leczeniu cukrzycy, otyłości oraz schorzeń metabolicznych. Pacjenci trafiają tu nie tylko po terapię, ale także po wiedzę, wsparcie i realną zmianę codziennych nawyków.

Centrum prowadzi cztery dedykowane programy terapeutyczne: leczenie metaboliczne osób z nadwagą i otyłością, kompleksową terapię cukrzycy, klasyczne turnusy uzdrowiskowe oraz krótkie, tygodniowe pobyty diagnostyczno-lecznicze. Każdy z nich opiera się na całościowym podejściu – obejmuje farmakoterapię, indywidualnie dobraną dietę, aktywność fizyczną oraz zabiegi balneologiczne i fizykalne.

To nie szpital, tylko uzdrowisko. I to robi różnicę

– Leczenie stacjonarne w warunkach uzdrowiskowych to coś zupełnie innego niż pobyt w szpitalu – tłumaczy dr n. med. Jacek Chojnowski, dyrektor ds. leczniczych Uzdrowiska Ciechocinek S.A. – Tu pacjent nie leży w łóżku, ale uczestniczy aktywnie w procesie leczenia, funkcjonuje w warunkach zbliżonych do domowych i stopniowo wdraża nowe nawyki w praktyce.

To właśnie ta codzienna praktyka odróżnia centrum w Ciechocinku od wielu innych ośrodków. Pacjenci nie ograniczają się do przyjmowania leków – uczą się, jak realnie funkcjonować z chorobą: jak się odżywiać, jak się ruszać, jak radzić sobie z codziennymi ograniczeniami. Kluczową rolę odgrywa tu interdyscyplinarny zespół specjalistów.

– Mamy zespół, który może podejść do pacjenta bardzo holistycznie. Mamy lekarzy, fizjoterapeutów, dietetyczki, psychologa i edukatorów diabetologicznych. Ten zespół tworzy team, który naprawdę wspiera chorego – podkreśla dr Chojnowski. – Celem jest nie tylko obniżenie poziomu glukozy, ale trwała zmiana stylu życia. Chcemy dać pacjentowi nie tylko rybę, ale przede wszystkim wędkę – dodaje.

Trudne przypadki i nowoczesne podejście

Do centrum trafiają pacjenci w różnym wieku i na różnych etapach choroby. Leczeni są tu zarówno chorzy z początkową cukrzycą typu 2, jak i osoby z licznymi powikłaniami – polineuropatią, insulinoopornością, miażdżycą czy chorobami układu krążenia.

– Typowy pacjent z cukrzycą typu 2 to osoba w podeszłym wieku, często z wieloma współistniejącymi chorobami. Oprócz cukrzycy pojawiają się nadciśnienie, dna moczanowa, hiperlipidemia – mówi dr Chojnowski. – Naszym celem jest poprawa jakości życia i jego wydłużenie.

Zabiegi balneologiczne i fizykalne pomagają zmniejszyć dolegliwości bólowe, poprawiają krążenie i korzystnie wpływają na układ nerwowy. Indywidualnie dobrane ćwiczenia pozwalają pacjentom stopniowo odzyskiwać sprawność i pewność siebie.

– Przy leczeniu miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca bardzo ważna jest aktywność fizyczna. Możemy zaproponować ćwiczenia od przyłóżkowych aż po basen. A co ważne – dzięki zabiegom pacjenta mniej boli, więc chętniej ćwiczy – zaznacza lekarz.

NFZ i leczenie komercyjne

W Domu Zdrojowym działa oddział diabetologiczny dysponujący 50–60 łóżkami. Pobyt trwa od tygodnia do trzech tygodni, a w uzasadnionych przypadkach może być dłuższy.

– Mieliśmy przypadki spektakularnych przemian. Pamiętam pacjentkę ważącą 300 kilogramów, która po pół roku wyszła od nas z wagą 140 kg. To pokazuje, jak skuteczne potrafi być kompleksowe leczenie – wspomina dr Chojnowski.

Wielu pacjentów wraca do Ciechocinka regularnie, traktując pobyt jako element długofalowej terapii i profilaktyki.

Edukacja, która zostaje na lata

– Naszym najważniejszym celem jest wyposażenie pacjenta w konkretne umiejętności. Nie przekazujemy suchej teorii, tylko uczymy przez doświadczenie. Jak ćwiczyć, co jeść, jak kontrolować poziom cukru. Edukacja to nie wykład – to codzienna praktyka – podkreśla dyrektor.

Specjaliści zwracają uwagę, że liczba osób zmagających się z cukrzycą i otyłością systematycznie rośnie. Równie szybko rośnie zainteresowanie kompleksowym leczeniem w Ciechocinku – wielu pacjentów wraca tu co roku, by utrwalać efekty terapii.

– Chcielibyśmy, żeby pacjent wyjeżdżający od nas był uzbrojony w umiejętności radzenia sobie z chorobą – podsumowuje dr Chojnowski. – Bo to nie egzamin, to życie. A my uczymy, jak sobie w nim radzić.

A więcej informacji na temat Kujawsko-Pomorskiego Centrum Diabetologii i Chorób Przemiany Materii można znaleźć TUTAJ.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%