Zamknij
Ważne

Toruń | Czy ktoś chce zabudować Kępę Bazarową? Miasto reaguje i wydaje oświadczenie

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 10:30, 21.01.2026 Aktualizacja: 09:02, 21.01.2026
Skomentuj Fot. Zdjęcie wygenerowane przez Chat GPT Fot. Zdjęcie wygenerowane przez Chat GPT

Masowa wycinka na Kępie Bazarowej wciąż budzi emocje. Miasto reaguje bardzo stanowczo i dementuje plotki o zabudowie.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Sprawa masowej wycinki drzew na Kępie Bazarowej w Toruń od tygodni budzi ogromne emocje i wywołuje lawinę komentarzy. O skali zniszczeń informowaliśmy już wielokrotnie, a 13 stycznia pisaliśmy o nowym etapie postępowania – prokuratura oficjalnie wszczęła śledztwo w sprawie poważnego przestępstwa przeciwko środowisku, popełnionego na terenie objętym ochroną Natura 2000.

Na przełomie roku w rejonie tarasu widokowego na Majdanach ujawniono setki połamanych, ściętych i ponacinanych drzew. Skala ingerencji, sposób działania oraz fakt, że część drzew została jedynie okaleczona, od początku wskazywały na brutalny i chaotyczny charakter tego zdarzenia. Sprawą zajęły się organy ścigania, a miasto zgłosiło zdarzenie odpowiednim instytucjom.

[FOTORELACJANOWA]14506[/FOTORELACJANOWA]

Prokuratura: śledztwo wszczęte, ale bez zarzutów

Jak informowała redakcję DD Toruń Prokuratura Rejonowa Toruń–Wschód, 8 stycznia wszczęto śledztwo dotyczące spowodowania istotnej szkody w środowisku na obszarze Kępy Bazarowej. Chodzi o wycinkę 168 drzew na powierzchni około 1,2 hektara, na terenie objętym ochroną w ramach programu Natura 2000.

Postępowanie prowadzone jest w tzw. fazie in rem, co oznacza, że dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów. Śledczy wykonują czynności mające na celu ustalenie przebiegu zdarzeń, czasu wycinki oraz odpowiedzialnych za nią osób. Sprawa zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

[ZT]76033[/ZT]

Równolegle miasto wprowadziło własne działania zabezpieczające – na terenie Kępy Bazarowej zamontowano fotopułapki, a obszar objęto wzmożonym nadzorem.

Stanowcze oświadczenie miasta. „Nie było i nie ma takich planów”

W przestrzeni publicznej zaczęły jednak pojawiać się sugestie i pogłoski, jakoby wycinka mogła mieć związek z planami zabudowy Kępy Bazarowej. We wtorek 20 stycznia toruński magistrat zareagował na nie wyjątkowo zdecydowanym komunikatem.

– STANOWCZO WYMAGA PODKREŚLENIA FAKT, ŻE GMINA MIASTA TORUŃ NIE MIAŁA I NIE MA W PLANACH DOPUSZCZENIA DO BUDOWY BUDYNKÓW MIESZKALNYCH I HOTELOWYCH NA TYM TERENIE

– podkreślił Marcin Centkowski, rzecznik prasowy prezydenta Torunia.

Rzecznik miasta jednoznacznie odciął się od wszelkich insynuacji, podkreślając, że wycinka miała miejsce bez wiedzy i zgody samorządu.

– Haniebny czyn związany z wycinką drzew na powierzchni 1,2 ha obszaru Kępy, będący przedmiotem postępowania organów ścigania i prokuratury, miał miejsce bez wiedzy i zgody Gminy Miasta Toruń, na terenie który jest we władaniu GMT – zaznaczył Centkowski.

Natura 2000, RDOŚ i brak decyzji co do dalszych działań

Miasto poinformowało również, że wycinka objęła grunty znajdujące się w obszarze Natura 2000, o czym niezwłocznie powiadomiono Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. W połowie stycznia, z udziałem przedstawicieli RDOŚ, odbyła się wizja lokalna na terenie objętym zniszczeniami, a Wydział Środowiska i Ekologii Urzędu Miasta Torunia pozostaje w stałym kontakcie z regionalnym dyrektorem.

Jak podkreśla miasto, nie zapadły żadne decyzje dotyczące dalszego postępowania z wyciętym drzewostanem. Ewentualne działania będą uzależnione od wyników śledztwa oraz opinii RDOŚ.

Wątek planistyczny sprzed lat i jasna decyzja prezydenta

W oświadczeniu przypomniano również, że w 2022 roku do Miejskiej Pracowni Urbanistycznej wpłynął wniosek dotyczący jednej z działek przy ul. Majdany, znajdującej się w użytkowaniu wieczystym podmiotu prywatnego, dotyczący sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę usługową, w tym hotelową.

Ze względu na położenie terenu w obszarze zagrożenia powodzią, w granicach obszaru Natura 2000, w strefie buforowej Zespołu Staromiejskiego UNESCO oraz w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu „Kępa Bazarowa”, ówczesny prezydent Torunia Michał Zaleski w lutym 2023 roku rozpatrzył ten wniosek negatywnie. Jak zapewnia miasto, w przypadku ponownego złożenia podobnego wniosku decyzja obecnych władz byłaby taka sama.

Magistrat przypomniał także, że od 2000 roku do Wydziału Architektury i Budownictwa nie wpłynęły żadne wnioski dotyczące nowej zabudowy na terenach Kępy Bazarowej pozostających we władaniu Gminy Miasta Toruń.

Apel do administratorów i ostrzeżenie przed dezinformacją

Na zakończenie rzecznik prezydenta Torunia nie pozostawił wątpliwości co do stanowiska miasta wobec rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.

– Powielanie i publikowanie nieprawdziwych informacji będzie świadczyło wyłącznie o celowym wprowadzaniu w błąd opinii publicznej oraz próbie dyskredytacji i naruszenia zaufania do władz samorządowych działających na podstawie i w granicach prawa – podkreślił Marcin Centkowski.

Jednocześnie zaapelował do administratorów stron w mediach społecznościowych o aktywne moderowanie komentarzy, szczególnie tych, których celem jest manipulacja i dezinformacja.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%