W kilkunastu punktach Torunia pojawią się koksowniki. Miasto zdecydowało się na to rozwiązanie w związku z prognozowaną falą silnych mrozów, która – według synoptyków – ma potrwać co najmniej do 11 stycznia. To doraźne punkty grzewcze, przy których mieszkańcy będą mogli ogrzać się w trakcie oczekiwania na transport lub przemieszczania się po mieście.
Zgodnie z prognozami Centrum Prognoz Meteorologicznych METEOSKY, w najbliższych dniach Toruń znajdzie się pod wpływem intensywnego ochłodzenia. Temperatury w ciągu dnia mają utrzymywać się poniżej zera – od około -3°C do nawet -11°C, natomiast nocami mogą spadać nawet do -17°C.
Dodatkowo prognozowane są przelotne opady śniegu oraz deszczu ze śniegiem, które przy niskich temperaturach mogą powodować szron i gołoledź, znacznie pogarszając warunki na chodnikach i drogach.
– W trosce o bezpieczeństwo i komfort mieszkańców podjęliśmy decyzję o rozmieszczeniu kilkunastu koksowników. Będą one stanowić doraźne punkty grzewcze, gdzie będzie można się ogrzać
– podkreśla Paweł Gulewski, prezydent Torunia. Jak dodaje, nadchodzące dni wymagają od mieszkańców szczególnej ostrożności.
Prezydent apeluje również o odpowiedni ubiór.
– Ubierajmy się na cebulkę, zakładając kilka warstw odzieży. Niezbędne są ciepłe nakrycia głowy, rękawiczki, szalik oraz nieprzemakalne obuwie z antypoślizgową podeszwą – zaznacza. Władze miasta zwracają też uwagę na konieczność reagowania w sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia osób przebywających na mrozie, szczególnie tych w kryzysie bezdomności.
Koksowniki zostaną ustawione już od 8 stycznia przede wszystkim w rejonach węzłów przesiadkowych, dworców oraz dużych przystanków komunikacji miejskiej. Obejmą m.in. plac Rapackiego, aleję Solidarności, okolice Dworca Głównego i Wschodniego, plac Armii Krajowej, Rubinkowo, Stawki czy Bielany. Łącznie ogrzewane punkty pojawią się w kilkunastu strategicznych lokalizacjach na terenie całego miasta.
Obsługą urządzeń zajmują się pracownicy Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Toruniu. Dla bezpieczeństwa koksowniki zostały ogrodzone barierkami, jednak żarzący się koks ogrzewa powietrze w promieniu kilku metrów, umożliwiając krótkie ogrzanie się na mrozie.
W razie potrzeby pomocy miasto apeluje o kontakt ze służbami: Strażą Miejską (986), Toruńskim Centrum Zarządzania Kryzysowego lub numerem alarmowym 112.
1 0
Koksowniki? a gdzie tu ekologia? Ludziom będą kary naliczane za palenie w piecach, a tu syf będzie truł. Już dosyć auta nam zatruwają powietrze.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz