Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia, który obejmuje m.in. Jana Krzysztofa Ardanowskiego – byłego ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy udzielaniu gwarancji finansowych przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa i ma wymiar ogólnopolski, ale postać Ardanowskiego jest od lat silnie związana również z Toruniem i regionem.
Polityk urodził się w Czernikowie, a od wielu lat prowadzi działalność publiczną w Toruniu. Jego biuro poselskie działa przy ul. Piekary 35/39 na toruńskiej starówce. W ostatnim czasie Ardanowski był także aktywny politycznie w regionie – w kampanii prezydenckiej publicznie popierał Karola Nawrockiego i brał udział w spotkaniu z mieszkańcami w Konecku, w powiecie aleksandrowskim. Wydarzenie zorganizowano w jednym z lokalnych gospodarstw rolnych.
Jak informuje Prokuratura Regionalna w Warszawie, akt oskarżenia objął łącznie 19 osób, w tym byłych urzędników państwowych oraz przedstawicieli spółek prywatnych. Sprawa dotyczy działalności KOWR w latach 2018–2019 i udzielania gwarancji finansowych spółce Eskimos S.A. oraz Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek.
Prokuratura zarzuca Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu przekroczenie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych przez wskazane podmioty. Chodzi o gwarancje bankowe i kredytowe o łącznej wartości blisko 130 mln zł, których realizacja – według śledczych – doprowadziła do poważnych strat po stronie Skarbu Państwa.
– Pierwszy z zarzutów dotyczy doprowadzenia do udzielenia gwarancji finansowych spółce Eskimos S.A. mimo wiedzy o jej złej kondycji finansowej, zadłużeniu oraz braku odpowiedniego zaplecza technicznego
– poinformował prok. Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie.
Drugi wątek dotyczy udzielenia w sierpniu 2019 roku gwarancji kredytowej do 30 mln zł dla Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek, również pomimo – jak wskazuje prokuratura – świadomości bardzo trudnej sytuacji finansowej spółdzielni.
W ocenie śledczych działania oskarżonych doprowadziły do niecelowych i nieoszczędnych wydatków publicznych oraz wyrządziły szkodę interesowi publicznemu. Zarzuty wobec Jana Krzysztofa Ardanowskiego dotyczą czynów z art. 231 § 2 Kodeksu karnego, za które grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Część podejrzanych, w tym byli dyrektorzy KOWR oraz prezes spółki Eskimos S.A., przyznała się do winy i dobrowolnie poddała karze. W lutym 2025 roku Sejm RP wyraził zgodę na pociągnięcie Ardanowskiego do odpowiedzialności karnej.
Postępowanie ma charakter wielowątkowy, a jego finał rozstrzygnie sąd.
1 0
Niemcy atakuja