Zamknij
Ważne

Te podtoruńskie drogi od lat budzą strach mieszkańców. Samorządy mówią: dość czekania!

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 14:00, 05.01.2026 Aktualizacja: 09:37, 05.01.2026
Skomentuj Fot. Michał Osiecki Portal: Sieć Portali Fot. Michał Osiecki Portal: Sieć Portali

Stowarzyszenie Metropolia Toruńska, skupiające 36 samorządów z obszaru czterech powiatów oraz Gminę Miasta Toruń, wystosowało pilny apel o poprawę bezpieczeństwa na dwóch newralgicznych odcinkach dróg krajowych w regionie. Chodzi o drogę krajową nr 15 w miejscowości Rogówko oraz drogę krajową nr 80 w Czarnowo.

[ALERT]1767601619802[/ALERT]

Powodem apelu są tragiczne w skutkach wypadki, do których w ostatnich latach dochodziło w obu miejscowościach, w tym zdarzenia śmiertelne. W Rogówku 23 października 2025 roku zginął 57-letni pieszy.

[ZT]72977[/ZT]

Z kolei w Czarnowie – 9 października 2023 roku – życie stracił 15-letni chłopiec. Te tragedie wywołały falę protestów mieszkańców oraz interwencje władz gminnych, które – jak podkreśla Metropolia Toruńska – w pełni popiera.

[ZT]48142[/ZT]

Samorządy wskazują, że sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji, zanim dojdzie do kolejnych dramatów. W apelu mowa jest o konieczności wdrożenia realnych rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo, takich jak dodatkowe oznakowanie ostrzegawcze, budowa przejść dla pieszych z sygnalizacją świetlną, doświetlenie newralgicznych miejsc, ograniczenie prędkości czy budowa chodników i barier ochronnych.

W przypadku Rogówka mieszkańcy od lat domagają się bezpiecznego przejścia przez DK 15. Jak wynika z pism kierowanych do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, średni dobowy ruch na tym odcinku przekracza 11,5 tys. pojazdów, a piesi – chcąc dotrzeć m.in. do przystanku autobusowego – zmuszeni są do przekraczania jezdni „na zasadach ogólnych”. Gotowa dokumentacja projektowa powstała już w 2017 roku, jednak inwestycja do dziś nie została zrealizowana.

Podobna sytuacja ma miejsce w Czarnowie przy DK 80. Dynamiczny rozwój osiedli pomiędzy Toruniem a Bydgoszczą sprawił, że w rejonie szkoły i przejścia dla pieszych znacząco wzrosło natężenie ruchu pieszego. Mimo protestów, pism samorządów i działań strony społecznej, konkretne rozwiązania – jak sygnalizacja świetlna „na przycisk” – wciąż pozostają w sferze zapowiedzi. Z informacji przekazanych podczas spotkania z dyrekcją GDDKiA wynika, że ewentualny przetarg na sygnalizację mógłby zostać ogłoszony dopiero w 2027 roku.

W sprawę zaangażowany jest także wójt gminy Jucewicz, który podkreśla, że cierpliwość mieszkańców dawno się wyczerpała.

– Od lat zwracamy uwagę, że ten odcinek drogi jest skrajnie niebezpieczny. Każdy kolejny wypadek tylko potwierdza, że bez realnych inwestycji dojdzie do następnych tragedii. Tu chodzi o zwykłe bezpieczeństwo – o przejścia, oświetlenie i realne ograniczenie prędkości

– mówi wójt Marek Jucewicz, zaznaczając, że samorząd nie domaga się rozwiązań ponadstandardowych, a jedynie podstawowych działań chroniących pieszych.

Metropolia Toruńska deklaruje gotowość do współpracy z drogową centralą i udziału w konsultacjach społecznych. Jednocześnie podkreśla, że wieloletnie apele mieszkańców i samorządów nie mogą pozostawać bez realnej odpowiedzi, a bezpieczeństwo pieszych powinno być traktowane priorytetowo.

[ZT]72726[/ZT]

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%