Archiwum DDToruń
Już od najbliższego piątku Bulwar Filadelfijski w Toruniu znów zmienia się w weekendowy deptak. W ten sposób miasto zamyka ulicę cyklicznie dla samochodów aż do końca sierpnia.
Od piątkowego wieczoru, 23 maja, ulica Bulwar Filadelfijski w Toruniu ponownie będzie zamykana dla samochodów. To kontynuacja letniego rozwiązania, które – jak informuje magistrat – spotkało się z pozytywnym odbiorem mieszkańców i turystów. Deptak wraca na sezon i pozostanie w tym trybie aż do końca sierpnia.
Zamknięcie dotyczy odcinka od Ślimaka Getyńskiego do ul. Łaziennej. Ruch samochodowy będzie wyłączany w piątki wieczorem i przywracany w niedziele o godz. 19:00. Władze miasta podkreślają, że głównym celem zmiany jest oddanie tej przestrzeni pieszym, rowerzystom, rodzinom z dziećmi i turystom.
– W zeszłym roku to rozwiązanie zostało dobrze przyjęte. Mieszkańcy chwalili bezpieczną i spokojną przestrzeń nad Wisłą – informuje toruński magistrat.
Na podstawie tych doświadczeń prezydent Paweł Gulewski zdecydował o kontynuacji weekendowych zamknięć także w tym sezonie.
Na wjazdach do zamkniętego odcinka pojawią się wysuwane słupki i zapory mechaniczne. W weekendy zwiększy się liczba patroli Policji i Straży Miejskiej, które będą dbały o bezpieczeństwo pieszych i pilnowały przestrzegania zakazu ruchu.
O zmianach przypominać będą miejskie tablice informacyjne, m.in. przy al. 500-lecia i ul. Warszawskiej. Aktywny będzie również system 22 tablic naprowadzających kierowców na dostępne miejsca parkingowe w pobliżu starówki – w razie potrzeby będą one informować także o zamknięciach ulic.