Zdjęcie ilustracyjne. Depositphotos
Przez cały kwiecień strażnicy miejscy kontrolowali posesje znajdujące się na terenie Torunia pod kątem obowiązkowej deratyzacji. Celem tych działań była ocena, czy właściciele oraz administratorzy nieruchomości przestrzegają przepisów dotyczących zwalczania gryzoni.
W trakcie miesiąca dzielnicowi Straży Miejskiej odwiedzili łącznie 951 nieruchomości. Efekty tych kontroli są raczej optymistyczne – strażnicy wykryli jedynie trzy przypadki, w których osoby odpowiedzialne nie przeprowadziły wymaganej deratyzacji. Wobec właścicieli tych posesji mogą zostać podjęte dalsze działania administracyjne.
Deratyzacja jest szczególnie istotna ze względu na zagrożenie zdrowotne i sanitarne, jakie niosą ze sobą szczury. Gryzonie te mogą przenosić groźne dla człowieka choroby, a ich obecność znacząco obniża komfort życia mieszkańców.
Strażnicy miejscy podkreślają, że odpowiedzialne podejście do problemu deratyzacji jest kluczowe dla zachowania higieny i bezpieczeństwa publicznego. Inspekcje pokazały także, że w miejscach, gdzie trutki na szczury były wyłożone na początku miesiąca, nie zaobserwowano znaczących ubytków, co może świadczyć o skuteczności wcześniejszych działań.
Straż Miejska przypomina, że właściciele oraz administratorzy nieruchomości mają obowiązek regularnie przeprowadzać deratyzację swoich obiektów. Brak wywiązywania się z tego obowiązku może prowadzić do nie tylko wzrostu liczby gryzoni w okolicy, ale również do konsekwencji prawnych, w tym mandatów.