Mieszkająca w Stanach Zjednoczonych torunianka chce odnaleźć swojego ojca, z którym nie ma kontaktu od kilku lat. Podejrzewa, że może on mieszkać na ulicy.
::addons{"type":"alert"}
Z naszą redakcją skontaktowała się pani Dorota, aktualnie mieszkanka stanu Illinois. Kobieta wyjechała do USA jako 16-latka już 20 lat temu. Teraz ma okazję przylecieć do swojego rodzinnego miasta. Powód nie jest przypadkowy.
- Poszukuję mojego taty, z którym nie mam kontaktu przez 5 lat. Rzekomo jest bezdomny, na imię ma Mirosław Betlejewski. Chciałabym jakiejkolwiek pomocy, jakbym mogła go odnaleźć, gdzie się udać
- pisze p. Dorota.
- Bardzo chcę mu pomóc, ale nie mam jak go znaleźć tym bardziej, że jestem daleko. Znowu jak będę w Toruniu to boję się, że go nie znajdę - dodaje nasza Czytelniczka, która do wiadomości dołączyła zdjęcie mężczyzny.

Kobieta zamierza przyjechać do Torunia w listopadzie. Wszystkie informacje, które mogą pomóc w zlokalizowaniu mężczyzny można podsyłać za pośrednictwem naszej strony facebookowej lub maila redakcyjnego ([email protected]).