W szpitalu we Włocławku doszło do interwencji policji wobec lekarza rozpoczynającego dyżur. Zawiadomienie złożył przedstawiciel placówki, który nabrał podejrzeń co do stanu trzeźwości medyka.
Jak ustaliło dd, osobą, która powiadomiła służby, był zastępca dyrektora szpitala.
Na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem.
- W sobotę (21.02) około godziny 10 zostaliśmy powiadomieni przez przedstawiciela szpitala, że najprawdopodobniej lekarz, który rozpoczął dyżur może być pod wpływem alkoholu. Skierowani na miejsce policjanci zbadali trzeźwość wskazanego mężczyzny, które wykazało u 64-latka ponad 0,6 promila alkoholu
- przekazał rzecznik policji ml. asp. Tomasz Tomaszewski.
Do sprawy odniósł się również rzecznik szpitala, Bartłomiej Kucharczyk, który potwierdził informacje przekazane przez policję.
- Zareagowaliśmy szybko i bardzo zdecydowanie. Do sytuacji doszło podczas przejmowania dyżuru. Lekarz nie miał styczności z pacjentami
- poinformował.
Szpital nie wchodzi w szczegóły sprawy i nie ujawnia, na jakim oddziale miał pełnić dyżur lekarz.
Jak informują mundurowi, podjęcie obowiązków służbowych pod wpływem alkoholu stanowi wykroczenie. W takiej sytuacji może grozić kara aresztu albo grzywny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz