fot. Miłosz Zieliński
W sobotę w Toruniu odbyły się 30. urodziny Radia Maryja. W Toruniu pojawili się nie tylko słuchacze, ale również politycy na czele z ministrami rządu PiS. Nie zabrakło licznych przemówień i podarków.
Tegoroczne jubileuszowe uroczystości były szczególne, bo odbyły się podczas pandemii koronawirusa.
Nie każdy wierny mógł pojawić się w Arenie Toruń.
Na uroczystości nie pojawił się m.in. prezydent Torunia, który zmaga się z koronawirusem, nie było też prezydent Dudy i prezesa Kaczyńskiego.
Na mszy w Arenie Toruń pojawili się za to czołowi politycy PiS na czele z ministrami - Marleną Maląg, Mariuszem Błaszczakiem, czy Przemysławem Czarnkiem.
Była też była posłanka PiS i spikerka Radia Maryja - Anna Sobecka, oraz biskup diecezji toruńskiej Wiesław Śmigiel.
Nie zabrakło ciepłych słów pod adresem rozgłośni i ojca Tadeusza Rydzyka, były też prezenty.
Głos zabrał również sam ojciec Tadeusz Rydzyk, który zaskoczył zgromadzonych gości.
Wypowiedział jedno zdanie po niemiecku, a wszyscy byli w szoku.
- Rozumiecie? Nie? Uczcie się, bo nie wiadomo, co planują - skomentował sytuację ojciec dyrektor. Dobrze, że mamy takich rządzących. Dbają o Polskę - powiedział ojciec Rydzyk.
Następnie nawiązał do spekulacji o tym, że jeździ maybachem. Opowiedział o aucie, którym wrócił z Niemiec do Polski przed laty.
- To było czerwone audi 80, które dostałem w prezencie od niemieckiej rodziny. Powiedzieli mi Herr Vater, u nas dzieci mają samochody, a ojciec tak na tym rowerze i podarowali samochód. To była rodzina, która była ofiarą nazizmu.
Masz dla nas temat? Napisz.
::addons{"type":"alert"}