Zamknij

Pod presją inflacji coraz więcej Polaków szuka zniżek w postaci kuponów rabatowych na zakup ubrań

08.38, 23.11.2022 materiał partnera Aktualizacja: 08.38, 23.11.2022

Gospodarka w Europie juz od kilku lat nie ma chwili wytchnienia, najpierw borykając się z problemami związanymi z wybuchem pandemii, a następnie stając przed konsekwencjami wynikającymi z wojny toczącej się pomiędzy Rosją, a Ukrainą, która spowodowała szokujący skok inflacji, a jej rosnący impakt przewidywany jest do 2025 roku, co wyraźnie odbija się na rynku sprzedażowym, w tym także w branży odzieżowej. 

Firmy odzieżowe mają sposoby na przetrwanie kryzysu

Portal promocodius.com na podstawie danych zebranych na stronie statista.com podaje, iż według szacunków, średnie wydatki na osobę na odzież i obuwie w Polsce w 2021 r. wyniosły około 2384 złotych, a do 2025 r. ta liczba ma sięgnąć 3418.99  złotych. Jednak wzrost nie oznacza większej ilości zakupionych towarów, tylko podwyzki cen związane z inflacją, a co za tym idzie koszta jakie ponoszą także konsumenci. 

W związku trudniejszą sytuacją dotyczącą budżetu polskich gospodarstw domowych sklepy odzieżowe odnotowują większe zainteresowanie konsumentów, do poszukiwania tańszych rozwiązań, na przykład takich, jak kody promocyjne do sklepów. Jak podają eksperci strony z rabatami częstym pytaniem w serwisie są zniżki do sklepu Zalando. Kod rabatowy Zalando Lounge odnaleźć można po wpisaniu nazwy sklepu w lupce na stronie Promocodius.

Kryzys gospodarczy sprawia, iż firmy odzieżowe muszą walczyć o zdobycie klientów wprowadzając nowe strategie marketingowe, które niosą korzyść zarówno przedsiębiorstwom, jak i kupującym. Korzystanie z różnego rodzaju promocji napędza mechanizm sprzedażowy, a zarazem nie pozwala odczuć drastycznego wpływu inflacji na przemysł odzieżowy. Dział marketingowy sklepu Vistula, wpadł pomysł, aby zachęcić Polaków do zakupów online wprowadzając kupony zniżkowe dostępne dla osób, które zapiszą się do newslettera sklepu, lub zajrzą na stronę Promocodius by skopiować Vistula kod rabatowy tutaj. Coraz więcej firm decyduje sie na wprowadzenie nowych rozwiązań, które pozwolą przetrwać cenowe skoki zarówno branży odzieżowej, jak i innym sektorom oraz odbiorcom ich produktów. 

Walka o klienta pomoże uniknąć strat, ale też nie przyniesie zysków

Firmy odzieżowe muszą liczyć się z koniecznością zmiany prognoz na nadchodzące lata. Walcząc o klientów w czasach rosnącej inflacji, odzieżowi giganci mogą utrzymać się na rynku, ale plany budżetowe zdaniem analityków nie zamkną się zgodnie z ich pierwotnymi oczekiwaniami. Jak podjae serwis ecomersy.pl - sklep Zalanado odnotował straty operacyjne w wysokości aż 52 mln euro, a w odpowiedzi na kryzys planuje otwarcie dodatkowych punktów logistycznych w Polsce, Niemczech i Francji. 

Polscy konsumenci mogą jedynie mieć nadzieję, że strategie promocyjne pozwolą firmom utrzymać się na powierzchni, jak najdłużej, pozwalając klientom na kupowanie ubrań bez wyraźnych podwyżek. Jeśli jednak nie uda się uniknąć podniesienia cen ubrań, wówczas warto rozważyć ekologiczny i ekonomiczny trend jaki wprowadzają w swoje życie gwiazdy takie, jak na przykład Anna Lewandowska, a mianowicie - rok bez kupowania ubrań. Warto zajrzeć do swojej szafy i zastanowić się dwa razy, czy naprawdę potrzebujemy kolejnej sukienki, lub pary butów. Może w tym roku postawimy na minimalizm konsumpcyjny dla dobra naszej planety i portfela. 

(materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
0%