materiały partnera
17 znaków. Wcale nie przypadkowy zestaw liter i cyfr na karoserii, lecz klucz do ogromnej bazy danych. To historia Twojego samochodu. Gdzie i kiedy został wyprodukowany? Ilu miał właścicieli? Czy brał udział w wypadku, był kradziony, objęty kredytem lub leasingiem? Każdy wpis w historii pozostawia ślad. Usługa sprawdzania numeru VIN to Twój osobisty detektyw, który w kilka minut znajduje te ślady i sporządza dossier.
Każdy samochód opuszczający linię produkcyjną ma indywidualny numer. We współczesnym świecie jest on jedynym identyfikatorem pojazdu, w którym zakodowane są jego pierwotne parametry techniczne i który pozwala prześledzić całą jego drogę. Tego kodu praktycznie nie da się zmienić bez uszkodzenia karoserii. To właśnie jest numer VIN.
To cyfrowy paszport samochodu, jego identyfikator w świecie, w którym wszystko rozstrzyga informacja. To surowy, międzynarodowy język, dzięki któremu każda system na świecie – od niemieckiej służby celnej po firmę ubezpieczeniową na Ukrainie – bezbłędnie rozpoznaje właśnie ten pojazd.
Po rozszyfrowaniu kodu można dowiedzieć się:
Można przemalować samochód. Można wymienić części. Można nawet znaleźć fachowca, który starannie przebije numer na tabliczce. Ale nie da się wymazać cyfrowych śladów, które ten unikalny VIN już pozostawił na świecie:
Gdzie szukać tego „odcisku”? Jest on zdublowany w kluczowych punktach nadwozia, jak system bezpieczeństwa:
Takie podejście to najlepsza ochrona przed oszustwem. Aby całkowicie „przepisać” przeszłość samochodu, trzeba znaleźć i idealnie zmienić wszystkie te oznaczenia, co jest niemal nierealne.
Raport CheckCar.vin to dokument, który pozwala kupującemu planować swoje działania na podstawie faktów.
Pełna specyfikacja pojazdu w momencie produkcji: model silnika (z dokładnym kodem), typ skrzyni biegów, napęd, fabryczne wyposażenie (bazowe, luksusowe, pakiet sportowy), kolor nadwozia i wykończenie wnętrza, zamontowane dodatkowe wyposażenie.
Po co jest to potrzebne:

Historia zmian wskazań licznika, zarejestrowana podczas przeglądów w autoryzowanych serwisach, przy zmianach właścicieli (jeśli dane były wprowadzane), a także dane z aukcji.
Dlaczego to ważne:
Jeśli samochód został sprowadzony z zagranicy (z USA, Kanady, ZEA, Korei), w raporcie może znaleźć się historia jego sprzedaży na aukcjach. Często do tych informacji dołączone są zdjęcia przedstawiające uszkodzenia w momencie sprzedaży.
Dlaczego te informacje są istotne:
Dane o liczbie właścicieli oraz czasem o okresie posiadania.
Do czego mogą się przydać:
Weryfikacja w bazach danych pod kątem kradzieży, zajęcia przez sąd lub innych ograniczeń (np. zastaw bankowy).
Korzyści z danych:
Akcje serwisowe
Informacje od producenta o oficjalnych akcjach serwisowych. To nie naprawa gwarancyjna, lecz obowiązkowe, bezpłatne prace mające na celu usunięcie wady fabrycznej, która może zagrażać bezpieczeństwu użytkowania pojazdu.
Dlaczego to ważne:
Bezpieczna eksploatacja pojazdu. Dowiesz się, czy dany samochód brał udział w takiej akcji i czy usterka została usunięta. Jeśli nie – możesz zgłosić się do dealera marki i bezpłatnie usunąć wadę.

Usługi sprawdzania historii pojazdu po numerze VIN oferuje kilka serwisów. Ich raporty zasadniczo się różnią. Unikalność raportów Checkcar.vin opiera się na następujących podstawowych zasadach.
Podobne serwisy często ograniczają się do otwartych baz rejestracyjnych. Checkcar.vin jest zintegrowany z zamkniętymi komercyjnymi źródłami:
Aukcje (możliwość wykrycia pojazdów, którym nadano status total loss po wypadku lub zalaniu i które następnie zostały odbudowane).
Bazy ubezpieczeniowe (CLUE, AIS) – dostęp do historii szkód. Raport zawiera nie tylko fakt udziału w wypadku, lecz także jego ocenę przez firmę ubezpieczeniową, co pozwala ocenić skalę uszkodzeń.
Sieci dealerskie (dane OEM) – informacje o obsłudze w autoryzowanych serwisach w różnych krajach. To najbardziej wiarygodne źródło danych o rzeczywistym przebiegu i wykonanych pracach.
Podczas oględzin samochodu masz okno możliwości 15–30 minut. System automatycznie agreguje dane, generując szczegółowy raport w kilka sekund.
Konkurenci stosują model „zapłać, aby dowiedzieć się, czy są dane” albo cena zależy od objętości raportu, której nie da się ocenić z góry. W Checkcar.vin obowiązuje jedna stała cena za pełny raport. Płacisz raz i otrzymujesz dostęp do wszystkich znalezionych informacji – niezależnie od tego, czy raport ma 2 strony czy 20. Bez ukrytych opłat za dodatkowe dane.
Алгоритмы Checkcar.vin и доступ к эксклюзивным источникам позволяют находить и делиться фотографиями с аукционов и скриншотами прошлых объявлений. Зачастую фотографии с аукционов, на которых автомобиль изображен с повреждениями, являются единственным убедительным доказательством для покупателя.
Brak ograniczeń geograficznych
Wiele serwisów dostarcza dane, ograniczając się do rynków lokalnych. Serwis Checkcar.vin odpytuje bazy Europy (w tym Europy Wschodniej), USA, Kanady, Korei, Chin, ZEA.
Specjalizacja w samochodach z USA, Korei i Europy
Uniwersalność serwisu to kolejna zaleta, co potwierdzają również opinie o checkcar.vin. Platforma dostarcza historię pojazdów z różnych rynków, uwzględniając specyfikę każdego z nich:

A teraz przykłady. To nie są tylko opinie. To konkretne sytuacje, w których sprawdzenie numeru VIN było kluczowe dla dalszych decyzji.
Historia pierwsza: SUV z podwójnym dnem
Andrij zainteresował się Jeepem Grand Cherokee z USA. Cena atrakcyjna, samochód „czysty”. Sprzedawca twierdził, że to „egzemplarz garażowy”. Raport CheckCar.Vin pokazał coś innego – kradzież w Teksasie i sprzedaż na aukcji Copart z oznaczeniem „FLOOD”. W raporcie były zdjęcia – wnętrze zalane wodą do poziomu siedzeń. Andrij zrezygnował z zakupu.
Historia druga: „czysty” Europejczyk z długami
Maksym znalazł samochód marki BMW w Polsce. Dokumenty w porządku, cena odpowiednia. Po sprawdzeniu historii okazało się, że auto nadal jest w zastawie w polskim banku i nie zostało oclone na Ukrainie. Dla przyszłego kupującego oznaczałoby to utratę samochodu i pieniędzy oraz dodatkowe kary.
Historia trzecia: japońska „niezatapialna” z przebiegiem trzech oceanów
Olga długo szukała niezawodnej i oszczędnej Hondy CR-V z Japonii. Wybór padł na model z 2018 roku w doskonałym stanie, z prawostronną konfiguracją. Sprzedawca, specjalizujący się w autach japońskich, przedstawił dokumentację eksportową z minimalnymi uwagami i przebiegiem 60 000 km. Wszystko wyglądało przejrzyście. Przed finalizacją transakcji Olga postanowiła się zabezpieczyć i sprawdziła numer VIN. Dekoder VIN Honda (https://checkcar.vin/pl/vin-decoder/honda) rzucił światło na biografię pojazdu. Okazało się, że po Japonii samochód trafił do ZEA, gdzie przez dwa lata służył w carsharingu, a następnie przez aukcję w Europie trafił na Ukrainę. Największa „niespodzianka” – rzeczywisty przebieg wynosił nie 60, lecz ponad 190 000 km. Wpisy w książkach serwisowych (których sprzedawca „nie widział”) to potwierdziły.
Sprawdzenie zajmuje kilka minut i nie wymaga specjalistycznej wiedzy. Wystarczy postępować według algorytmu: