Już w poniedziałek do redakcji Dzień Dobry Toruń zaczęły docierać sygnały od Czytelników, którzy zauważyli na terenie toruńskiego poligonu wojskowego... tramwaje. Dla wielu osób był to dość zaskakujący widok. Jak się okazuje, wysłużone wagony MZK nie trafiły tam przypadkiem. Odegrały jedną z głównych ról podczas dużych ćwiczeń antyterrorystycznych z udziałem około 300 funkcjonariuszy i przedstawicieli różnych służb.
::addons{"type":"alert"}
W dniach 22–23 czerwca odbyło się specjalistyczne szkolenie dotyczące przeciwdziałania aktom terroru z użyciem materiałów wybuchowych. W przedsięwzięciu uczestniczyli policjanci, funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, Żandarmerii Wojskowej, strażacy, ratownicy medyczni oraz przedstawiciele innych służb.
::photoreport{"type":"see-button","item":"15809"}
Już na początku tygodnia otrzymaliśmy od Czytelników informacje o wagonach tramwajowych stojących na terenie poligonu pod Toruniem. Wiele osób zastanawiało się, co robią tam charakterystyczne Konstale, które przez lata woziły mieszkańców miasta.
Dziś wiadomo już, że ich obecność nie była przypadkowa.
::video{"type":"single","item":"2547"}
Dwa wycofane z eksploatacji wagony tramwajowe Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu zostały wykorzystane podczas rozbudowanych ćwiczeń służb odpowiedzialnych za reagowanie na zagrożenia terrorystyczne.
Pierwszy dzień szkolenia miał charakter teoretyczny i odbywał się w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Rydygiera w Toruniu. Uczestnicy wysłuchali wykładów poświęconych m.in. procedurom ratowniczym, współdziałaniu służb oraz reagowaniu na zdarzenia o charakterze terrorystycznym.
Prawdziwie widowiskowo zrobiło się jednak drugiego dnia. Na toruńskim poligonie przygotowano scenariusz zakładający skoordynowany atak terrorystyczny na tramwaj jadący w kierunku centrum miasta. Według założeń doszło do trzech eksplozji – wewnątrz obu wagonów oraz na pobliskim peronie.
Za pozorowane detonacje odpowiadali funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Bydgoszczy, Centrum Szkolenia Policji w Legionowie oraz Centralnego Biura Śledczego Policji.
Organizatorzy zadbali o to, aby warunki ćwiczeń jak najbardziej przypominały rzeczywistość.
W wyniku pozorowanego zamachu rannych zostało 20 osób, w tym dzieci. W działania zaangażowano profesjonalnych pozorantów, których obrażenia przygotowała specjalistyczna charakteryzatorka. Na miejscu pojawiły się kłęby dymu, uszkodzone wagony, zablokowane drogi ewakuacyjne oraz tłum przypadkowych osób.
W takich warunkach policjanci, strażacy, ratownicy medyczni i żołnierze musieli podejmować decyzje pod presją czasu i współpracować przy zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ratowaniu poszkodowanych.
Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu podkreśla, że nie wszystkie wycofane tramwaje kończą na złomowisku.
::news{"type":"see-also","item":"39758"}
Kilka lat temu jeden z toruńskich Konstali został zatopiony w Piechcinie i do dziś służy jako obiekt szkoleniowy dla nurków. Tym razem dwa inne wagony otrzymały zdecydowanie bardziej widowiskowe zadanie.
– Dwa wycofane z eksploatacji wagony Konstal z MZK w Toruniu otrzymały wyjątkową "ostatnią misję" – po raz ostatni przysłużyły się mieszkańcom, pomagając w doskonaleniu umiejętności służb ratunkowych
– podkreśla MZK.
Według miejskiego przewoźnika trudno wyobrazić sobie bardziej spektakularne zakończenie wieloletniej służby. Po tysiącach przejechanych kilometrów i milionach przewiezionych pasażerów toruńskie Konstale po raz ostatni okazały się potrzebne. I trzeba przyznać, że na emeryturę przeszły naprawdę z hukiem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz