W Dobrzyniu nad Wisłą od środy krążyły dramatyczne informacje. Najpierw mówiło się o „zabójstwie”, o „maczecie”, o rodzinnej tragedii. Nasz zaprzyjaźniony portal Dzień Dobry Włocławek sprawdzał wtedy fakty u źródła – policja dementowała doniesienia o śmierci i podkreślała, że chodzi o pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia.