Zamknij
Ratownicy wodni, strażacy ochotnicy i policjanci z Kujaw i Pomorza dostaną w najbliższym czasie potężne wsparcie sprzętowe. Samorząd województwa uruchamia kolejne inwestycje warte dziesiątki milionów złotych, które mają bezpośrednio przełożyć się na bezpieczeństwo mieszkańców.
Na popularnym profilu „Bandyci drogowi” pojawiło się nagranie z Torunia, w którym główną rolę gra autobus MZK. Film szybko wywołał gorącą dyskusję w sieci.
Na zamarzniętej rzece utknął łabędź, który nie był w stanie samodzielnie się uwolnić. Na pomoc ruszyli strażacy i ekopatrol.
Na klatkach schodowych zaczęły pojawiać się tajemnicze komunikaty związane z Poradnikiem Bezpieczeństwa. Wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel ostrzega przed nową falą oszustw, które mogą dotknąć także mieszkańców innych miast regionu.
Wcześniej informowaliśmy o poważnych utrudnieniach na autostradzie A1 w związku ze zdarzeniem drogowym z udziałem samochodu ciężarowego. Pojazd uderzył w bariery ochronne, a zablokowana została jezdnia w kierunku Łodzi. Do zdarzenia doszło na wysokości Kamionek Dużych.
Ogromny korek na A1. Po uderzeniu ciężarówki w bariery ochronne ruch został sparaliżowany, a kierowcy utknęli w wielokilometrowym zatorze.
Prokuratura nie pozostawia już żadnych wątpliwości co do charakteru zdarzeń, do których doszło w maju ubiegłego roku w Toruniu. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 35-letniemu Pawłowi W., który według śledczych, próbował zabić małżeństwo, wjeżdżając w nich samochodem po awanturze podczas imprezy rocznicowej. Sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa Toruń – Wschód, która skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Toruniu.
Kolejna mieszkanka Torunia padła ofiarą oszustów podszywających się pod doradców inwestycyjnych. Przestępcy wykorzystali wizerunek znanej spółki i obietnicę szybkiego zysku, by przejąć dostęp do jej konta bankowego. Straty są ogromne.
Kierowcy jadący autostradą A1 w kierunku Łodzi muszą przygotować się na poważne utrudnienia. Na trasie doszło do zdarzenia drogowego, które spowodowało częściową blokadę jezdni i spowolnienie ruchu.
Poranna kawa, szybki prysznic, gotowanie obiadu – w wielu domach pod Toruniem to dziś niemożliwe. Awaria wodociągów sprawiła, że z kranów przestała lecieć woda, a mieszkańcy zostali postawieni przed nagłym, bardzo uciążliwym problemem.
Silne mrozy, które od kilku dni utrzymują się w regionie, budzą niepokój nie tylko wśród mieszkańców, ale także w kontekście dzikich zwierząt.
Wieczorem doszło do groźnego pożaru w budynku hotelowym. Ewakuowano około stu osób, a kilka trafiło do szpitala.
Wieczorne zakupy w jednym z toruńskich sklepów przerwał nagły huk i widok, którego nikt się nie spodziewał. Auto osobowe zatrzymało się dopiero na wejściu do sklepu.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym mrozem dla powiatów województwa kujawsko-pomorskiego. Alert został przygotowany przez Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych w Warszawie i obejmuje okres od wtorkowego poranka do środy przed południem.
Sytuacja na Wiśle w rejonie Torunia robi się coraz poważniejsza. Jak opisuje synoptyk Rafał Maszewski na swoim portalu pogodawtoruniu.pl, większość rzek w dorzeczu Wisły pokryta jest już stałą warstwą lodu o grubości sięgającej nawet kilkudziesięciu centymetrów. Na południowym wschodzie kraju pojawiły się także potencjalnie niebezpieczne zatory lodowe.