Dramatyczne sceny rozegrały się na DK10 pod Toruniem. W potężnym zderzeniu dwóch samochodów zginęła 40-letnia kobieta, a do szpitali trafiło siedem osób, w tym pięcioro dzieci. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, pracowały liczne służby ratunkowe, a droga przez wiele godzin była całkowicie zablokowana.