Na sygnale

Zamknij
Ważne
Mieszkańcy całego regionu do końca wierzyli, że 11-letnią Wiolę uda się uratować. Dziewczynka została wyciągnięta z wody po intensywnych poszukiwaniach i blisko godzinnej reanimacji. Niestety, kilka godzin później zmarła w szpitalu. Wątpliwości rozwiały poruszające wpisy opublikowane przez mamę i siostrę dziewczynki w mediach społecznościowych.
Groźnie wyglądające zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 29 czerwca, przed godziną 11:00 na ul. Kaliskiej. Pod autobus komunikacji miejskiej dostała się 72-letnia kobieta. Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
To koniec nocnych zakupów alkoholu w Toruniu. Od środy, 1 lipca, po godzinie 22:00 mieszkańcy nie kupią już piwa, wina czy mocniejszych trunków w sklepach, marketach i na stacjach paliw. Miasto tłumaczy wprowadzenie nocnej prohibicji bezpieczeństwem i tysiącami interwencji służb związanych z osobami pod wpływem alkoholu.
Dramatyczna walka o życie 11-letniej dziewczynki trwała blisko godzinę. Dziecko zostało odnalezione pod wodą dzięki sonarowi, a z jeziora wydobył je nurek ze Specjalistycznej Grupy Wodno-Nurkowej PSP z Włocławka. Choć ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe i przetransportować dziewczynkę do szpitala, w nocy nadeszła tragiczna wiadomość.
Nagranie z ul. Mickiewicza na toruńskim Bydgoskim Przedmieściu wywołało sporą dyskusję w internecie. Popularny internetowy aktywista Konfitura opublikował film, na którym widać samochód zaparkowany na chodniku przed jednym z lokali usługowych. Rozmowa szybko przestała jednak dotyczyć wyłącznie przepisów ruchu drogowego. Pojawiły się uwagi o parkowaniu w Toruniu, władzach miasta, przedsiębiorcach, a na końcu... także o wiewiórkach.
Już w poniedziałek Czytelnicy alarmowali nas, że na toruńskim poligonie pojawiły się tramwaje. Dziś wiadomo już, dlaczego wysłużone Konstale trafiły poza miejskie torowiska. Odegrały kluczową rolę podczas wielkich ćwiczeń antyterrorystycznych z udziałem około 300 funkcjonariuszy i ratowników. Scenariusz zakładał zamach bombowy na tramwaj jadący przez miasto.
Ostrzeżenie drugiego stopnia dla miejscowości Toruń i dla okolic
To był wyjątkowo tragiczny weekend nad wodą w województwie kujawsko-pomorskim. Po śmierci mężczyzny na jeziorze Zacisze w powiecie toruńskim doszło do kolejnych dwóch utonięć w regionie. W niedzielę służby ponownie zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu o podtopieniu nad jeziorem w Kamionkach Małych. Ratownicy po raz kolejny apelują o rozwagę.
To był tragiczny weekend nad wodą w województwie kujawsko-pomorskim. W ciągu kilkudziesięciu godzin doszło do trzech śmiertelnych utonięć – w powiatach toruńskim, aleksandrowskim i rypińskim. Ratownicy walczyli o życie poszkodowanych, wykorzystywali sonary i specjalistyczny sprzęt. Niestety, każda z tych interwencji zakończyła się tragedią. Www
Tragedia w powiecie toruńskim. Mimo szybkiej interwencji służb ratunkowych życia mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności tego wypadku są wyjaśniane pod nadzorem policji.
Prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Toruniu akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który miał wyłudzić setki tysięcy złotych, wykorzystując internetowe zbiórki na ratowanie koni. Śledczy twierdzą, że poruszające opisy zwierząt były zmyślone, a darowizny zamiast na pomoc trafiały na prywatne cele. Podejrzany przyznał się do zarzutów.
Niebezpieczne zdarzenie w Toruniu trafiło na kanał Stop Cham. W rejonie placu Skalskiego doszło do kolizji trzech użytkowników jednośladów. Jeden z kierujących, przewożący jedzenie, nie zauważył zatrzymującego się przed nim skutera. Wszyscy uczestnicy upadli tuż przy torowisku. Kilka sekund później przejechał tamtędy tramwaj.
Szok i oburzenie wśród mieszkańców Torunia. Na cmentarzu przy ul. Wybickiego doszło do dewastacji wielu nagrobków. Informacje o zniszczeniach przekazali Czytelnicy oraz parafia, która potwierdziła, że sprawa została zgłoszona policji. Funkcjonariusze apelują do osób opiekujących się uszkodzonymi grobami o kontakt, ponieważ trwa ustalanie pełnego zakresu strat.
Niepokojące zgłoszenie postawiło w czwartek po południu w stan gotowości ratowników WOPR Toruń. Według przekazanych informacji nad Jeziorem Osieckim miał znajdować się mężczyzna wymagający natychmiastowej pomocy. Na miejsce błyskawicznie skierowano ratowników Grupy Interwencyjnej. Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii, choć okoliczności interwencji mogą budzić poważne wątpliwości.
Dramatyczny finał wypoczynku nad Jeziorem Skrzyneckim w powiecie włocławskim. 18-letni mężczyzna próbował przepłynąć akwen, jednak w pewnym momencie zniknął pod wodą. Mimo błyskawicznej akcji służb i długiej reanimacji jego życia nie udało się uratować.