Choć spalony bus został już usunięty z jezdni, kierowcy nadal muszą uzbroić się w cierpliwość. Na miejscu wciąż pracują służby, a korki na Szosie Lubickiej są ogromne. Zatory sięgają aż okolic sklepu Lidl na Lubickiej, a przejazd przez jedno z kluczowych skrzyżowań w mieście nadal jest utrudniony.
::photoreport{"type":"see-button","item":"15755"}
Byliśmy na miejscu zdarzenia i relacjonowaliśmy sytuację na żywo. Choć spalony bus został już usunięty z jezdni, kierowcy nie mogą jeszcze liczyć na całkowity powrót do normalności.
Na skrzyżowaniu Szosy Lubickiej i ul. Rydygiera nadal obecni są strażacy oraz policjanci. Na miejsce przybyły również służby porządkowe, które zajmują się sprzątaniem pozostałości po pożarze i zabezpieczaniem terenu.
Największym problemem pozostaje ruch drogowy. Mimo, że płonącego pojazdu już nie ma, część jezdni wciąż pozostaje wyłączona z użytkowania.
Efekt? Ogromne korki, które w kierunku centrum sięgają aż wysokości sklepu Lidl przy Lubickiej. Kierowcy muszą liczyć się z długim oczekiwaniem i znacznym wydłużeniem czasu przejazdu.
Wszystko wskazuje na to, że utrudnienia potrwają jeszcze przez jakiś czas. Dodatkowym problemem jest zbliżający się popołudniowy szczyt komunikacyjny, który może jeszcze bardziej zwiększyć natężenie ruchu w tej części miasta.
Osoby planujące przejazd Szosą Lubicką powinny rozważyć wybór alternatywnych tras i przygotować się na opóźnienia. Na bieżąco monitorujemy sytuację i będziemy informować o kolejnych zmianach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz