Miał wykonać prace budowlane, wziął zaliczkę i urwał kontakt z klientem. Mieszkaniec powiatu radziejowskiego stracił 10 tysięcy złotych. Po kilku miesiącach poszukiwań policjanci zatrzymali podejrzanego we Włocławku.
::addons{"type":"alert"}
Sprawą zajmowali się funkcjonariusze zajmujący się przestępczością gospodarczą z Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie.
Jak ustalili śledczy, we wrześniu ubiegłego roku 30-letni mieszkaniec powiatu aleksandrowskiego podpisał z mieszkańcem powiatu radziejowskiego umowę na wykonanie prac budowlanych. Na poczet realizacji zlecenia pobrał 10 tysięcy złotych zaliczki.
Problem w tym, że prace nigdy nie zostały wykonane.
Według relacji pokrzywdzonego wykonawca przestał odbierać telefony i zerwał kontakt.
Policjanci rozpoczęli ustalanie miejsca pobytu podejrzanego. W toku prowadzonych czynności ustalili, że 30-latek przebywa na terenie Włocławka.
To właśnie tutaj został zatrzymany przez kryminalnych.
W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał, że pobrał pieniądze od klienta, choć nie zamierzał wykonać uzgodnionych prac budowlanych. W związku z tym usłyszał zarzut oszustwa.
Za oszustwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. To jednak nie jedyne konsekwencje, jakie mogą spotkać podejrzanego. Będzie on również zobowiązany do zwrotu 10 tysięcy złotych, które stracił pokrzywdzony.
Wojas08:13, 18.06.2026
A co się czepiacie doornych 10 tys. Lekarze mieli kilka etatów, oficjalnie wyrabiali tysiące godzin, a wcale nie zjawiali się w pracy, kasowali miliony. Wszyscy o tym wiedzieli i nic. Bo to pieszczochy platformy. I to dopiero jest oszustwo. A Tu taki raban. I o co,???
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz