Kolejna mieszkanka Torunia padła ofiarą oszustów podszywających się pod doradców inwestycyjnych. Przestępcy wykorzystali wizerunek znanej spółki i obietnicę szybkiego zysku, by przejąć dostęp do jej konta bankowego. Straty są ogromne.
Do zdarzenia doszło pod koniec stycznia, a sprawa została zgłoszona policji 2 lutego. Zawiadomienie przyjęli funkcjonariusze z Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście.
70-letnia torunianka natrafiła w internecie na ofertę rzekomej inwestycji w akcje ORLEN. Ogłoszenie wyglądało wiarygodnie i sugerowało możliwość szybkiego pomnożenia oszczędności. Wkrótce z kobietą skontaktowały się osoby podające się za doradców inwestycyjnych.
- Oszuści, podszywając się pod doradców inwestycyjnych, przekonali ją, że w krótkim czasie powiększy swoje oszczędności. Pod pretekstem „obsługi inwestycji” uzyskali dostęp do jej rachunku bankowego, a następnie wykonali szereg przelewów oraz wypłat gotówki.
- przekazuje podkom. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Łączna kwota strat przekroczyła 110 tysięcy złotych.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi wydział dochodzeniowo-śledczy Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście.
Policjanci podkreślają, że mimo licznych apeli, podobne oszustwa wciąż się powtarzają. Przestępcy coraz częściej wykorzystują wizerunki znanych firm i publikują fałszywe reklamy lub artykuły stylizowane na materiały informacyjne. Ich celem jest wyłudzenie pieniędzy oraz danych do bankowości elektronicznej.
Schemat działania zwykle jest podobny. Najpierw kontakt przez formularz lub telefon, potem namawianie do „inwestycji”, a na końcu prośba o zainstalowanie dodatkowego oprogramowania lub podanie danych do logowania.
Policjanci przypominają kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa. Nie należy ufać internetowym reklamom obiecującym szybki i wysoki zysk. Nigdy nie wolno udostępniać nikomu danych do logowania do bankowości elektronicznej, kodów SMS ani informacji o karcie płatniczej.
Szczególnie niebezpieczne jest instalowanie programów lub aplikacji wskazywanych przez nieznajome osoby z internetu. Często są to narzędzia umożliwiające zdalne przejęcie kontroli nad komputerem lub telefonem.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto skonsultować się z bliskimi albo bezpośrednio z bankiem, zanim podejmie się decyzję o przelaniu pieniędzy czy udostępnieniu danych. Rozsądek i ograniczone zaufanie to dziś najskuteczniejsza ochrona przed utratą oszczędności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz