[ALERT]1768297305164[/ALERT]
O śmierci mężczyzny znalezionego w Strudze Toruńskiej przy ul. Władysława Łokietka w Toruń informowaliśmy w dniu zdarzenia. Do dramatu doszło 20 listopada 2025 roku, krótko po godzinie 7:00. Strażacy wyciągnęli mężczyznę z wody i podjęli reanimację, a następnie przewieziono go do szpitala, gdzie zmarł.
Policja od początku przekazywała, że nie ma przesłanek wskazujących na udział osób trzecich, a monitoring miał zarejestrować upadku mężczyzny do wody.
[ZT]73835[/ZT]
Postępowanie, prowadzone pod nadzorem prokuratury, zostało umorzone 4 grudnia. Śledczy uznali, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.
Jak informują "Nowości", niemal miesiąc po tragedii, krótko przed świętami Bożego Narodzenia, w rejonie Strugi Toruńskiej doszło do nieoczekiwanego odkrycia. Przypadkowy przechodzień znalazł rzeczy osobiste zmarłego mężczyzny, ustawione w widocznym miejscu, pod znakiem drogowym, w okolicach Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy.
Wśród przedmiotów były m.in. czarna saszetka z dokumentami, telefon komórkowy, portfel z pieniędzmi, maść lecznicza oraz konserwa rybna. Znalazca podkreślał, że regularnie bywa w tym miejscu i wcześniej tych rzeczy nie widział.
Przedmioty trafiły na Komisariat Policji Toruń Śródmieście. Służby podkreślają, że odkrycie rzeczy osobistych po miesiącu nie miało znaczenia dla zakończonego już postępowania, tym bardziej, że monitoring zarejestrowała moment zdarzenia.
[FOTORELACJANOWA]14226[/FOTORELACJANOWA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz