nadesłane
W środę (23 października) około godziny 9:30 doszło do zderzenia dwóch pojazdów przy Placu Rapackiego w Toruniu. Jak wcześniej przekazał nam nasz informator jednym z pojazdów był nieoznakowany samochód policyjny. Sprawca został ukarany ogromnym mandatem.
::news{"type":"see-also","item":"60839"}
Policja potwierdza, że rzeczywiście jednym z samochodów biorących udział w zdarzeniu był nieoznakowany radiowóz.
- Z ustaleń policjantów ruchu drogowego i zapisu monitoringu miejskiego wynika, że kierujący toyotą, znajdując się na prawym pasie dwupasmowej jezdni, gwałtownie skręcił w lewo. W wyniku nieprawidłowej zmiany pasa ruchu wyjechał wprost przed prawidłowo poruszający się na sąsiednim pasie nieoznakowany radiowóz bmw z sygnałami uprzywilejowania
- przekazuje asp. Dominika Bocian, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu.
Kierowcy byli trzeźwi. Jednoczenie policja dodaje, że w wyniku zderzenia pojazdów nikt poważnie nie ucierpiał.
Sprawca zdarzenia, 49-letni kierowca toyoty został wysokim mandatem karnym, na kwotę aż 5000 złotych.
::addons{"type":"alert"}