Strażnicy miejscy ustalili miejsce pobytu mężczyzny, który na starówce uszkodził jeden z pojazdów. Kierowca zagranicznego autokaru jak gdyby nigdy nic pojechał odpocząć.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w środę (24 stycznia) w nocy. Z relacji świadków, którzy zgłosili zdarzenie strażnikom miejskim, incydent miał miejsce na ulicy Żeglarskiej.
Kierowca zagranicznego autokaru jadąc tą ulicą uszkodził zaparkowaną osobową skodę, a później odjechał.
- Dzięki informacjom uzyskanym od świadków zdarzenia strażnicy ustalili parking, na którym został zaparkowany autokar oraz hotel, w którym zameldował się jego kierowca
- mówi Jarosław Paralusz, rzecznik prasowy straży miejskiej w Toruniu.
Obecnie prowadzenie dalszych czynności wyjaśniających w tej sprawie przejęła toruńska policja
[ALERT]1706177107680[/ALERT]