Dawid Kwiatkowski miał w piątek wystąpić w Toruniu, ale nagle odwołał koncert. Teraz ujawnił powód. Jego wpis porusza.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Koncert „Sprintem do gwiazd”, zaplanowany na 20 marca na Rynku Staromiejskim w Toruniu, miał być jednym z najmocniejszych punktów towarzyszących Halowym Mistrzostwom Świata Kujawy Pomorze 26. Wśród zapowiadanych artystów znalazł się Dawid Kwiatkowski – jedna z największych gwiazd młodego pokolenia.
Jeszcze kilka dni temu wszystko wskazywało na to, że pojawi się na scenie w samym centrum miasta. W środę, 18 marca, pojawiła się jednak zaskakująca informacja – artysta nie wystąpi w Toruniu. Organizatorzy przekazali jedynie, że chodzi o powody osobiste. Decyzja była nagła i dla wielu fanów trudna do zrozumienia. Tym bardziej że wydarzenie ma charakter otwarty i zapowiada się na jedną z największych imprez muzycznych tych dni.
::news{"type":"see-also","item":"78773"}
W jego miejsce ogłoszono występ Oskara Cymsa, który przejął slot po Kwiatkowskim.
Dopiero po pewnym czasie Dawid Kwiatkowski zdecydował się zabrać głos i wyjaśnić powody swojej decyzji. Opublikował w mediach społecznościowych poruszający wpis, w którym opisał osobistą tragedię. Okazało się, że artysta stracił swojego psa – to właśnie ta sytuacja sprawiła, że nie był w stanie pojawić się na scenie.
– Nie wiem nic od wczoraj, oprócz jednego. Byłeś najlepszym CZŁOWIEKIEM jakiego znałem. Nie znam dorosłego życia bez Ciebie i cholera jasna przyjdzie mi teraz je poznać
– napisał.
W dalszej części wpisu wraca do wspomnień związanych z pupilem, opisując m.in. momenty ze studia nagraniowego, kiedy pies towarzyszył mu podczas pracy nad muzyką.
W swoim wpisie artysta odniósł się także bezpośrednio do koncertu, który miał odbyć się w Toruniu.
– Nigdy nie bolało mnie nic tak mocno, więc proszę wybaczcie, ale muszę odwołać piątkowy koncert w Toruniu – przekazał.
To właśnie te słowa rozwiały wszelkie wątpliwości i pokazały, że decyzja nie była związana z organizacją wydarzenia czy innymi zobowiązaniami, ale z bardzo osobistą sytuacją.
Mimo nieobecności Dawida Kwiatkowskiego koncert „Sprintem do gwiazd” odbędzie się zgodnie z planem. Na scenie pojawią się inni artyści, a w jego miejsce wystąpi Oskar Cyms.
Wydarzenie ma przyciągnąć tłumy mieszkańców i turystów. To jeden z kluczowych elementów strefy kibica i całej oprawy mistrzostw, które na kilka dni zamienią Toruń w centrum sportowych i muzycznych emocji. Choć program uległ zmianie, organizatorzy podkreślają, że energia wydarzenia ma pozostać na wysokim poziomie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz