Rozmowa z Dominikiem Kubiakiem, właścicielem Agencji Pracy DominiXus w Toruniu.
Skąd pomysł na to, aby otworzyć agencję pracy?
Pomysł narodził się, gdy zauważyłem duże potrzeby na polskim rynku pracy w zakresie braku specjalistów, spowodowane migracją zarobkową na zachód. Mając kontakty w Belgii zacząłem od współpracy w zakresie wynajmu polskich pracowników do firm w krajach Beneluksu. W późniejszym czasie moja firma skupiła się na zatrudnianiu pracowników ze wschodu na terenie naszego kraju.

W jakich branżach się specjalizujecie?
Nie skupiamy się typowo na konkretnej branży. Kilka lat temu specjalizowaliśmy się w branżach metalurgicznej i budowlanej, a teraz ze względu na politykę rządową i widoczny brak pracowników w każdym segmencie gospodarczym wynajmujemy pracowników w różnych branżach. Zatrudniamy wielu pracowników i wynajmujemy do firm produkcyjnych, rolno-spożywczych, hotelarskich, budowlanych itp. Jako nieliczna agencja zatrudniamy naszych pracowników na podstawie umowy o pracę tymczasową z wynagrodzeniem adekwatnym do posiadanych kwalifikacji i umiejętności. Działamy kompleksowo od rekrutacji, poprzez legalizację pobytu i pracy, zakwaterowania, wyposażenia, a kończąc na wynajmie pracownika.
Na jakim obszarze działacie. Tylko Toruń i okolice?
Głównie jest to rynek toruński i rynek naszego województwa. Działamy również w Polsce północnej, a także w województwach: warmińsko – mazurskim, łódzkim, wielkopolskim i mazowieckim. W niedługim czasie planujemy otworzyć przedstawicielstwo na południu Polski.
W ostatnim czasie bardzo dużo pracowników ze Wschodu pojawiło się w naszym regionie?
Zgadza się. Tak jak w zasadzie w każdej części naszego kraju. Trudno znaleźć miejsce, gdzie nie byłoby już pracowników ze Wschodu. Do Torunia przyjeżdżają ze względu na panujące w naszym mieście dobry klimat, a także jego uroki. Coraz więcej cudzoziemców sprowadza swoje rodziny i osiedla się na stałe. Pracowników ze Wschodu jest w Polsce w tej chwili tak dużo, że częściej pozyskujemy ich z rynku polskiego, niż przyjeżdżają bezpośrednio ze swojego kraju. W tej chwili, jeżeli chodzi o pracowników w mojej firmie, to około 85% stanowią Ukraińcy, około 10 % Polacy, 3% Białorusini, 2% inne narodowości.

Jakimi pracownikami są Ukraińcy?
Różnymi – tak samo jak Polacy czy inne narodowości. Obywatele Ukrainy, którzy przyjeżdżają do pracy chcą być godziwie traktowani, dlatego priorytetowym celem mojej firmy jest współpraca z partnerami biznesowymi, którzy cudzoziemca traktują na równi z innymi pracownikami. Z wieloma pracownikami współpracuję już wiele lat. Powracają do mojej firmy ze względu na dodatkowe atuty, jakimi są między innymi: darmowe zakwaterowanie, umowa o pracę, ubezpieczenie, pewność legalnego pobytu i pracy oraz terminowa wypłata wynagrodzenia. Warto dodać, że nasza agencja działa dwutorowo. Pracownicy mają możliwość rozwoju zawodowego. Mogą podnosić i zdobywać nowe kwalifikacje.
Niemcy jakiś czas temu zapowiedziały otworzenie rynku pracy między innymi właśnie dla Ukraińców. Nie obawia się pan tego?
Zupełnie się tego nie obawiam. Rynek niemiecki ma być otwarty od 2020 roku i w dodatku dla wysokiej klasy specjalistów, którzy muszą znać język niemiecki w stopniu komunikatywnym. Przewiduję, że cześć obywateli Ukrainy będzie próbowało podjąć pracę nielegalną na terenie Niemiec (co już się stało). To stanowi około 10 do 15 % pracowników ukraińskich z rynku polskiego i czeskiego. W Niemczech jest kompletnie inne nastawienie i podejście jeśli chodzi o pracowników najemnych i niemieckie agencje pracy. Nie dba się o pracowników tak jak w Polsce. Mieszkają w bardzo trudnych warunkach albo też sami muszą szukać sobie zakwaterowania i nie mają opieki tak jak w Polsce. W Niemczech również panuje inna organizacja pracy ukierunkowana bezpośrednio na wysoką wydajność pracy. W Polsce oprócz wydajności pracy, jakości wykonywanych usług firmy dużą wagę przykłada się do relacji współżycia społecznego. Należy także wspomnieć, że mamy słowiańskie języki i bardzo łatwo jest nam się wzajemnie komunikować, dlatego obywatele ze Wschodu, jeżeli tylko chcą, bardzo szybko się asymilują.
Z tego, co wiem pana firma działa kompleksowo i pomaga nie tylko pracownikom ze Wschodu?
Dokładnie. Poza samą rekrutacją, zatrudnianiem i wynajmem pomagamy również cudzoziemcom, jeżeli chodzi o wypełnianie dokumentacji, z którą bardzo często mają problemy. Często pełnimy rolę pełnomocników. Jako firma zajmujemy się sprawami prawnymi dotyczącymi Ustawy o Zatrudnianiu Cudzoziemców. Pomagamy firmom poprzez szkolenia, doradztwo i opiekę prawną w prawidłowym zatrudnianiu obcokrajowców, a także obsługujemy firmy kompleksowo pod kątem kadrowo-płacowym. Ponadto organizujemy szkolenia w zakresie zasobów ludzkich, rachunkowości, kadr i płac, zakładania działalności gospodarczej.

Warto wspomnieć, że Dominik Kubiak to zapalony fan piłki nożnej. Jego firma jest strategicznym sponsorem kobiecego zespołu Gwiazdy DominiXus Toruń. Więcej o firmie TUTAJ.