Wiadomości

Zamknij

Burza wokół toruńskiego szpitala. Lekarze alarmują o zagrożeniu dla pacjentów

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 10:15, 03.07.2026 Aktualizacja: 10:14, 03.07.2026
6 Toruń | Burza wokół szpitala. Lekarze alarmują o zagrożeniu dla pacjentów Archiwum DDToruń Fot. Daniel Wiśniewski

Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Rydygiera w Toruniu znalazł się w centrum poważnych oskarżeń dotyczących funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Jak opisuje w piątek, 3 lipca, Wirtualna Polska, lekarze i przedstawiciele środowiska medycznego zarzucają placówce nieprawidłowości przy obsadzie dyżurów, które – ich zdaniem – mogły stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów. Dyrekcja szpitala zdecydowanie odpiera te zarzuty.

Jak informuje w swoim materiale Wirtualna Polska, Porozumienie Rezydentów domaga się pilnej i niezależnej kontroli Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. Według rozmówców portalu, podczas części dyżurów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym brakowało lekarzy, a luki miały być uzupełniane przez specjalistów pełniących jednocześnie dyżury na innych oddziałach.

– Podczas części dyżurów w SOR brakuje lekarza, a pacjentami opiekują się lekarze zatrudnieni w innych oddziałach szpitalnych, którzy jednocześnie wykonują swoje podstawowe obowiązki w oddziałach macierzystych i na blokach operacyjnych

– powiedział w rozmowie z WP abcZdrowie Władysław Krajewski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów.

Jak podkreśla Wirtualna Polska, przedstawiciele środowiska lekarskiego mówią wprost o zagrożeniu dla zdrowia i życia pacjentów oraz o próbach ukrywania problemu.

OZZL: "To nie były pojedyncze przypadki"

Jak opisuje Wirtualna Polska, podobne stanowisko przedstawiła Grażyna Cebula-Kubat, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. W rozmowie z portalem podkreśliła, że osobiście zapoznawała się z dokumentacją dotyczącą dyżurów.

– Nieprawidłowości w obsadzie dyżurów na SOR w wojewódzkim szpitalu w Toruniu to nie były jednostkowe sytuacje, to się działo notorycznie. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo byłam tam dwukrotnie w tym roku

– cytuje jej wypowiedź Wirtualna Polska.

Według relacji lekarki, lekarze mieli być wpisywani do grafików SOR, mimo że w tym samym czasie wykonywali obowiązki na oddziałach macierzystych.

– W Toruniu zapełniano luki w grafikach na SOR lekarzem, który w tym samym czasie miał dyżur na oddziale macierzystym. To jest niezgodne z prawem – mówiła dr Cebula-Kubat w rozmowie z WP.

Pojawiają się zarzuty o zastraszanie lekarzy

Jak wynika z publikacji Wirtualnej Polski, część lekarzy miała być zmuszana do pracy w takich warunkach: – Znam sytuacje zastraszania rezydentów, którzy odmawiali pracy w takich warunkach. Słyszeli, że jeśli odmówią, to mogą się już pakować – powiedziała portalowi przewodnicząca OZZL.

Zdaniem rozmówców Wirtualnej Polski problem miał mieć charakter systemowy, a osoby zgłaszające nieprawidłowości miały doświadczać konsekwencji służbowych.

Szpital: "Wszystko odbywa się zgodnie z przepisami"

Do zarzutów odniósł się rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu Janusz Mielcarek. Jak podaje Wirtualna Polska, szpital zaprzecza, aby dochodziło do nieprawidłowości.

Rzecznik wyjaśnił, że na SOR zatrudnieni są lekarze medycyny ratunkowej oraz lekarze delegowani z poszczególnych oddziałów, którzy na czas pełnienia dyżuru w SOR mają być zwolnieni z obowiązków w oddziałach macierzystych. Jednocześnie szpital podkreśla, że dotychczasowe kontrole przeprowadzone przez wojewodę kujawsko-pomorskiego nie wykazały nieprawidłowości ani w zakresie obsady kadrowej, ani prowadzonej dokumentacji medycznej.

Pojawiają się pytania o rozbieżności w dokumentacji

Jak opisuje Wirtualna Polska, Porozumienie Rezydentów domaga się również wyjaśnienia możliwych rozbieżności pomiędzy rzeczywistymi grafikami dyżurów a dokumentami przekazywanymi do Narodowego Funduszu Zdrowia.

– Na własne oczy widziałam grafik dyżurów na SOR z jednego miesiąca, w którym były luki. Lekarze poprosili NFZ o informacje, jaki grafik dyżurów został do nich oficjalnie wysłany ze szpitala. W odpowiedzi Fundusz przekazał, że wszystko jest jak należy – mówiła Wirtualnej Polsce Grażyna Cebula-Kubat.

Konferencja prasowa radnych PiS jeszcze dziś

Sprawa będzie przedmiotem konferencji prasowej, którą na czwartek, 3 lipca, przed Urzędem Marszałkowskim w Toruniu zapowiedzieli radni Prawa i Sprawiedliwości – Michał Jakubaszek i Adrian Mól.

Jak informują organizatorzy, podczas konferencji odniosą się do informacji opisywanych przez Wirtalną Polskę i "Gazetę Polską Codziennie", dotyczących m.in. możliwej bilokacji lekarzy, rozbieżności w grafikach, braków kadrowych oraz sygnałów zgłaszanych przez pracowników szpitala.

Sprawa dotyczy bezpieczeństwa pacjentów oraz funkcjonowania jednej z najważniejszych placówek medycznych w regionie. Dlatego wymaga pilnych, rzetelnych i transparentnych wyjaśnień ze strony instytucji odpowiedzialnych za nadzór nad szpitalem – podkreślają radni.

Konferencję zaplanowano na 12:15.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

maspmasp

1 0

To tam gdzie preselekcja na SOR jest w trakcie dzwonienia domofonem?

10:40, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wolnywolny

4 0

podobna sytuacja jest w szpitalu w INOWROCŁAWIU , dodatkowo lekarzom na kontraktach nie wypłacają pensji od 3 miesięcy, dyrektorem został miłośnik PSL bez wiedzy i doświadczenia ale swój i zaczyna się uczyć 😡😡😡😡😡, jak żyć

10:43, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

no proszęno proszę

2 0

czyli to nie tylko warszawa odwala akcje

11:23, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mario88Mario88

2 0

Lepiej proszę zobaczyć co sie dzieje na oddziałach szpitalnych Dyrektor szpitala szuka tylko oszczędności a jak wiadomo pensje ma nie małą tylko robi ograniczenia w personelu który ma pracy co nie miara Sam byłem Pacjentem i widziałem jak tam ludzie *%#)!& w czasie pielęgnacji pacjentów a na dyżurze nocnym zmianę pościeli i pampersów niekiedy robi jedna osoba

12:17, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Wojas Wojas

2 0

No ale o co chodzi??? Przecież w tych wszystkich szpitalach i SOR-ach na pewno są saloniki VIP dla członków platformy . I to nie wystarczy? Przecież wiadomo, że to jest "specjalna kastA" i im się należy jak psu buda. A reszta niech czeka kilka lat na badanie. A jak ktoś nie doczeka, to koszty służby zdrowia będą niższe. Chcieliście chyzego roja i platformę, no to macie, skumbrie w tomacie pstrąg.

12:18, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WojasWojas

2 0

No ale o co chodzi??? Przecież w tych wszystkich szpitalach i SOR-ach na pewno są saloniki VIP dla członków platformy . I to nie wystarczy? Przecież wiadomo, że to jest "specjalna kastA" i im się należy jak psu buda. A reszta niech czeka kilka lat na badanie. A jak ktoś nie doczeka, to koszty służby zdrowia będą niższe. Chcieliście chyzego roja i platformę, no to macie, skumbrie w tomacie pstrąg.

12:18, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%