Wiadomości

Zamknij

MotoPark Toruń będzie działał, ale z ograniczeniami. Jest odpowiedź prezydenta na petycje

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 06:00, 03.07.2026 Aktualizacja: 14:47, 02.07.2026
2 MotoPark Toruń będzie działał, ale z ograniczeniami. Jest odpowiedź... Archiwum DD Toruń. Fot. Paula Gałązka

Spór wokół MotoParku Toruń przy ul. Łukasiewicza trwał od wielu miesięcy i angażował zarówno mieszkańców okolicznych osiedli, jak i użytkowników obiektu. Pierwsi wskazywali na uciążliwości związane z hałasem, drudzy bronili miejsca, które od lat służy szkoleniom i sportom motorowym. Teraz prezydent Torunia Paweł Gulewski przedstawił oficjalną odpowiedź na obie petycje. Miasto nie zdecydowało się ani na radykalne ograniczenie działalności obiektu, ani na pozostawienie wszystkiego bez zmian.

::addons{"type":"alert"}

Do Urzędu Miasta Torunia w marcu wpłynęły dwie petycje dotyczące funkcjonowania MotoParku Toruń przy ul. Łukasiewicza 66. Pierwsza została złożona przez mieszkańców, którzy zwracali uwagę na uciążliwości akustyczne związane z działalnością obiektu. Druga, będąca kontrpetycją, została przygotowana przez użytkowników toru i osoby związane ze środowiskiem motoryzacyjnym, które domagały się utrzymania działalności sportowej i szkoleniowej bez ograniczeń.

Jak podkreśla prezydent Torunia Paweł Gulewski, znalezienie rozwiązania satysfakcjonującego obie strony od początku było niezwykle trudnym zadaniem.

::news{"type":"see-also","item":"79308"}

– Gdy wpłynęły do mnie dwie petycje w sprawie MotoParku w Toruniu, wiedziałem, że nie będzie tu prostej odpowiedzi. MotoPark to z jednej strony sport, szkolenia, emocje i miejsce ważne dla wielu zmotoryzowanych użytkowników. Z drugiej strony mamy mieszkańców, którzy mówią o hałasie i swoim codziennym komforcie życia

– napisał prezydent Torunia.

Miasto: nie ma podstaw prawnych do radykalnych decyzji

W opublikowanej odpowiedzi prezydent przypomina, że MotoPark funkcjonuje od początku lat 90., a więc jeszcze przed wprowadzeniem obowiązku uzyskiwania decyzji środowiskowych.

Urząd Miasta przeanalizował również kwestię hałasu. Jak wynika z dokumentu, kontrole przeprowadzono w latach 2023 i 2025. W pierwszym przypadku poziom dźwięku był nierozróżnialny od tła akustycznego, natomiast podczas pomiarów wykonanych w 2025 roku w jednym z punktów odnotowano wartość 45,3 dB przy dopuszczalnej normie wynoszącej 50 dB. W drugim miejscu pomiar nie mógł zostać skutecznie przeprowadzony z powodu prowadzonych w okolicy prac rozbiórkowych.

Miasto zwróciło się także do naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy o ocenę potencjalnego wpływu obiektu na środowisko i pobliskie siedliska nietoperzy. Żadna z instytucji nie potwierdziła negatywnego oddziaływania MotoParku.

– Warto przypomnieć, że w 2025 roku Wydział Środowiska i Ekologii przeprowadził ostatnie pomiary natężenia hałasu w obrębie MotoParku. Nie wykazały one przekroczenia dopuszczalnych norm. W związku z tym nie ma podstaw do zlecania kolejnych tego typu pomiarów – podkreśla Paweł Gulewski.

::news{"type":"see-also","item":"79827"}

Udało się wypracować kompromis

Mimo braku podstaw prawnych do wprowadzenia administracyjnych ograniczeń, miasto zdecydowało się podjąć próbę mediacji pomiędzy stronami. Od kwietnia do czerwca odbyło się kilka spotkań z udziałem przedstawicieli mieszkańców, właścicieli MotoParku oraz urzędników.

Jak podkreśla Łukasz Broniszewski, który reprezentował mieszkańców zgłaszających uciążliwości, celem działań nie było zamknięcie obiektu.

– To był jeden z trudniejszych procesów, jakie prowadziłem w ostatnim czasie. Petycja dotycząca hałasu z MotoParku Toruń nie była walką z motoryzacją ani z pasją, nie chodziło też o zamknięcie toru. Tu chodzi o prawo mieszkańców do spokojnego życia i odpoczynku

– napisał Broniszewski.

Przyznaje jednocześnie, że nie udało się osiągnąć wszystkich postulatów.

– Nie zapadły decyzje administracyjne, o które wnioskowaliśmy, ponieważ – według miasta – dotychczasowe pomiary nie wykazały przekroczeń norm. Nowych pomiarów hałasu nie zrealizowano. Ale udało się wywalczyć konkretne zmiany – podkreśla.

Co zmieni się w MotoParku?

Najważniejsze ustalenia wypracowane podczas rozmów zakładają:

  • publikację kalendarza wydarzeń na stronie MotoParku do końca września 2026 roku,
  • ograniczenie aktywności na torze od poniedziałku do soboty do godzin od 9:00 do 17:00 (z wyjątkiem imprez masowych),
  • organizowanie przejazdów w niedziele wyłącznie na mokrej nawierzchni w godzinach 9:00–16:00,
  • całkowitą rezygnację z wydarzeń driftowych w niedziele od 2027 roku, z wyjątkiem największych zawodów organizowanych kilka razy w roku,
  • ograniczenie liczby jednocześnie driftujących pojazdów do sześciu,
  • dopuszczanie do jazdy wyłącznie pojazdów z kompletnym układem wydechowym spełniających określone normy hałasu,
  • zmianę regulaminu funkcjonowania obiektu.

Ponadto miasto zadeklarowało analizę możliwości budowy ekranów akustycznych przy okazji realizacji IV etapu Trasy Prezydenta Władysława Raczkiewicza.

"Nie udało się zadowolić wszystkich"

Prezydent Torunia przyznaje, że żadna ze stron nie otrzymała dokładnie tego, czego oczekiwała.

– Mam świadomość, że moja odpowiedź nie zadowoli wszystkich w stu procentach. Ale w tej sprawie nie mogłem postąpić inaczej – zaznaczył Paweł Gulewski.

Łukasz Broniszewski zapowiada natomiast, że mieszkańcy będą monitorować realizację ustalonych zmian.

– Teraz zaczyna się drugi etap. Mieszkańcy będą sprawdzać, czy wszystkie zapowiedziane rozwiązania zostaną rzeczywiście wdrożone. Konsultacje i dialog mają sens tylko wtedy, gdy kończą się konkretną zmianą, a nie kolejnym protokołem ze spotkania – podsumował.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

 jo jo

0 0

Sołtys zboczony na nas utuczony. Dba tylko o lewactwo Niemców i pedofilie obywatelska

07:18, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hehe

0 0

Młodzież ma chodzić na marsze zbokow A nie sie bawic. Dzieci nadstawiać pedofili obywatelskiej .Czego nie rozumiecie. Poczekajcie jak was obsikają.

07:22, 03.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%