To była sprawa, która wstrząsnęła nie tylko Toruniem, ale i całą Polską. Po miesiącach śledztwa prokuratura podjęła kluczową decyzję.
Prokuratura Okręgowa w Toruniu zakończyła śledztwo dotyczące tragicznych wydarzeń z czerwca 2025 roku, do których doszło w Parku Glazja w Toruniu. Sprawa dotyczy śmierci Klaudii K.
Do tragicznego ataku doszło w nocy z 11 na 12 czerwca w rejonie Parku Glazja w Toruniu. 24-letnia kobieta została zaatakowana nożem przez 19-letniego obywatela Wenezueli. Sprawca zadał jej kilkanaście ciosów w głowę, szyję i klatkę piersiową. Klaudia wracała z pracy, była barmanką w jednym z toruńskich pubów.
Jej wołanie o pomoc usłyszał przypadkowy świadek. Dzięki jego interwencji napastnik został spłoszony, a na miejsce szybko wezwano służby ratunkowe. Kobieta w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Niestety, nie przeżyła.
Jak poinformowała prok. Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu, 6 maja 2026 roku do Sądu Okręgowego w Toruniu skierowano akt oskarżenia przeciwko Yomeykertowi S.
Mężczyzna został oskarżony m.in. o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.
– Zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadniał przedstawienie Yomeykertowi S. zarzutu popełnienia m. in. przestępstwa zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem
– przekazuje prok. Izabela Oliver.
Jak wynika z informacji przekazanych przez śledczych, podczas przesłuchania podejrzany nie odniósł się do zarzutów.
– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Yomeykert S. odmówił ustosunkowania się do przedstawionych zarzutów i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień – informuje rzeczniczka prokuratury.
W toku postępowania przeprowadzono obserwację sądowo-psychiatryczną oskarżonego. Według opinii biegłych mężczyzna był poczytalny zarówno w chwili popełnienia zarzucanych czynów, jak i podczas prowadzonego śledztwa.
– Biegli zgodnie uznali, że Yomeykert S. w czasie popełnienia zarzucanych jemu czynów miał zachowaną zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Jego poczytalność, zarówno w trakcie popełnienia zarzucanych jemu czynów, jak i podczas badania oraz prowadzonego postępowania, nie budzi wątpliwości biegłych – przekazuje prok. Oliver.
W sprawie nadal stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Za przestępstwa objęte aktem oskarżenia Yomeykertowi S. grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz