Zamknij
Ważne

Bedirhan Çeri opuści Polskę. Co teraz z tureckim barberem w Toruniu?

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 11:00, 17.02.2026 Aktualizacja: 10:51, 17.02.2026
Skomentuj Bedirhan Çeri opuści Polskę. Co teraz z tureckim barberem w Toruniu? Fot. Facebook Bedirhan Çeri/depositphotos.com

Jeszcze kilka miesięcy temu o sprawie Bedirhana Çeriego pisała cała Polska. Dziś na toruńskich grupach na Facebooku krąży inna wiadomość – salon przy ul. Prostej 33 nie został zamknięty i wciąż przyjmuje klientów. Co prawda zmieniła się twarz za fotelem, ale miejsce nadal działa.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Już w czerwcu 2025 roku informowaliśmy na DD Toruń o dramatycznej sytuacji młodego barbera z Turcji. Bedirhan Çeri, Kurd, który w Toruniu zbudował od podstaw własny biznes, stanął w obliczu deportacji.

Problemy zaczęły się w 2024 roku, gdy złożył wniosek o kolejne pozwolenie na pracę. Pismo z urzędu – jak później ustalono – nie dotarło do niego z powodu błędu pocztowego. Gdy dowiedział się o brakach formalnych, natychmiast je uzupełnił. Mimo to Straż Graniczna uznała, że przez pewien okres przebywał w Polsce bez wymaganych dokumentów.

::news{"type":"see-also","item":"68616"}

Choć później otrzymał pozwolenie na pracę, a nawet jego przedłużenie, decyzja o zobowiązaniu do opuszczenia kraju została podtrzymana. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jednak 10 grudnia sąd oddalił skargę. Ostatecznie Bedirhan musi wrócić do Turcji. Ma wylecieć z Polski 22 lutego.

Facebook huczy: „Plotki były przedwczesne”

W ostatnich dniach na toruńskich grupach zaczęły pojawiać się pytania: czy salon przy Prostej 33 został zamknięty? Odpowiedź przyszła szybko. Nowy właściciel, Daniel Trzpil, opublikował stanowisko, które szeroko udostępniano w sieci.

– Plotki o naszym zamknięciu były przedwczesne! Salon nie tylko nadal działa, ale wchodzi w nowy etap z tą samą pasją i energią!

– napisał.

– Jako nowy właściciel dbam o to, aby standardy, które pokochaliście, pozostały na najwyższym poziomie. Chcę, aby każdy z Was po wyjściu z fotela czuł się jak „King”. Co się zmienia? Twarz za fotelem, ale jakość, atmosfera i profesjonalizm zostają bez zmian – podkreślił.

W komentarzach zapewnił również:  – Bedi wróci do naszego zespołu silniejszy niż kiedykolwiek, i szybciej niż wszystkim się wydaje.

Głos zabrał Bedi

Do dyskusji odniósł się także sam zainteresowany. W emocjonalnym wpisie podziękował torunianom za wsparcie i odniósł się do krytycznych komentarzy.

– Moim zdaniem tu nie chodzi o ceny u fryzjera ani o samo strzyżenie. Przede wszystkim liczy się dobre wychowanie, szacunek do każdego człowieka oraz uczciwe prowadzenie biznesu. Jeśli chodzi o mnie kiedy otwierałem ten salon, miałem 22 lata. Nie wziąłem od nikogo ani grosza. Przez dwa lata ciężko pracowałem i z pieniędzy zarobionych własnymi rękami otworzyłem swój pierwszy lokal

– napisał.

Podkreślił też, jak wiele kosztowała go ta historia: – Bardzo trudno jest stracić coś, na co pracowało się paznokciami. (…) Nie oceniajcie ludzi, nie znając ich historii.

W odpowiedzi na jeden z komentarzy dodał: – Uwierz mi, spędzanie życia na zazdrości wobec innych tylko ciągnie człowieka w dół; nie przynosi to nikomu żadnej korzyści.

Klienci nie kryją emocji

Pod postami nie zabrakło poruszających słów od klientów. Jeden z internautów napisał:

– Serce pęka, patrząc na ten salon. Bedi walczył do końca z polską biurokracją, żeby móc nas strzyc i tworzyć to miejsce, ale system okazał się bezlitosny. Bez niego to już nie jest ten sam turecki barber – to tylko wspomnienie po kimś, kto chciał tu żyć i pracować, a komu na to nie pozwolono. (…) Nowym osobom, którzy tworzą to miejsce życzę powodzenia!

Dyskusja wciąż trwa, ale jedno jest pewne – mimo wyjazdu Bediego salon przy ul. Prostej 33 nie znika z mapy Torunia. Lokal działa, ma nowych właścicieli i – jak zapewniają – chce utrzymać poziom, do którego przyzwyczaili się klienci.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%