To miała być ikona miasta i tło do tysięcy zdjęć mieszkańców i turystów. Tymczasem projekt napisu „TORUŃ” zderzył się z rzeczywistością budżetową. Koszty okazały się znacznie wyższe, niż zakładano, a w miejskiej kasie zabrakło na niego pieniędzy.
Miał być nową wizytówką miasta i obowiązkowym punktem fotograficznym dla turystów. Dziś wiadomo już, że realizacja wielkoformatowego napisu „TORUŃ” nie nastąpi tak szybko, jak zapowiadano. Jak informują „Nowości”, projekt okazał się znacznie droższy, niż pierwotnie zakładano, a w budżecie miasta na 2026 rok nie zabezpieczono środków na jego wykonanie.
Pomysł stałego napisu „TORUŃ” wracał w przestrzeni publicznej od lat. Tymczasowa instalacja podczas festiwalu Skyway w 2018 roku wzbudziła ogromne zainteresowanie i rozpaliła dyskusję o stworzeniu podobnej atrakcji na stałe. Ostatecznie projekt trafił do Budżetu Obywatelskiego i uzyskał poparcie mieszkańców.
W 2024 roku miasto ogłosiło konkurs na koncepcję napisu. Wygrał projekt studentek Politechniki Krakowskiej – Oliwii Mędlowskiej i Karoliny Świat. Zakładano, że instalacja stanie przy Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki, od strony ul. Czerwona Droga.
W połowie 2025 roku miasto przeprowadziło zapytanie ofertowe, aby sprawdzić koszt wykonania i montażu napisu. Odpowiedziały dwie firmy, jednak obie wyceniły realizację na kwotę przekraczającą budżet o ponad 100 tysięcy złotych brutto. Pierwotnie na projekt zaplanowano budżet w wysokości 130 tysięcy złotych.
Rzecznik prezydenta Torunia Marcin Centkowski poinformował, że analiza wykazała konieczność zaangażowania około 300 tysięcy złotych na realizację wersji konkursowej. Dodatkowo pojawiły się rozbieżności techniczne między wizualizacją a możliwościami wykonawczymi. Wymagałaby modyfikacji m.in. koncepcja podświetlanego globusa w literze „O”.
Na ten moment w budżecie miasta na 2026 rok nie zabezpieczono pieniędzy na realizację projektu. Jak podają „Nowości”, najwcześniejszy możliwy termin montażu napisu to 2027 rok. Wydział Inwestycji i Remontów prowadzi obecnie analizy mające dostosować projekt do realnych możliwości finansowych miasta.
Napis „TORUŃ” nadal jest planowany jako element promocji i ma spełniać wysokie standardy estetyczne oraz techniczne. Na razie jednak ambitna koncepcja musi poczekać.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz