Posłanka Anna Gembicka zapowiada kolejny krok w sprawie jednej z najgłośniejszych inwestycji hydrotechnicznych w regionie. 17 lutego o godz. 12.00 w Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ma się odbyć posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. kaskadyzacji Dolnej Wisły, poświęcone przygotowaniu specustawy dotyczącej budowy stopnia wodnego w Siarzewie.
Jak podkreśla parlamentarzystka, chodzi o przełamanie wieloletniego impasu wokół inwestycji na Wiśle. Jej zdaniem brak specjalnych przepisów prawnych sprawia, że projekt od lat napotyka na bariery administracyjne i proceduralne.
-To konkretny krok do przodu - zaznacza Anna Gembicka. - Na poprzednim posiedzeniu zespołu burmistrz Ciechocinka Jarosław Jucewicz słusznie wskazał, że bez specustawy ta kluczowa inwestycja będzie dalej blokowana.
Posłanka PiS od lat publicznie opowiada się za realizacją stopnia wodnego w Siarzewie, argumentując to przede wszystkim względami bezpieczeństwa przeciwpowodziowego oraz stabilizacji poziomu wody w dolnym biegu Wisły.
W jej ocenie budowa zapory ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale też bezpośrednio dotyczy ochrony mieszkańców regionu.
Gembicka ostro krytykuje środowiska sprzeciwiające się inwestycji. Jak twierdzi, są to „pseudoekolodzy”, którzy - jej zdaniem - lekceważą kwestie bezpieczeństwa lokalnych społeczności. Podkreśla, że protestowanie jest łatwe, natomiast trudniejsze jest wzięcie odpowiedzialności za ludzi, ich domy i majątek w kontekście zagrożeń związanych z rzeką.
Zapowiadana specustawa ma - według posłanki - uprościć procedury i umożliwić sprawniejsze prowadzenie prac przygotowawczych oraz realizacyjnych. Gembicka deklaruje, że będzie zabiegać o ponadpartyjne poparcie dla projektu.
– Wierzę, że mimo różnic politycznych jesteśmy w stanie wspólnie, jako mieszkańcy, politycy, samorządowcy i społecznicy, doprowadzić do powstania tej inwestycji. Zachęcam do włączenia się w tę pracę – apeluje.
Temat budowy stopnia wodnego w Siarzewie od lat budzi silne emocje zarówno wśród zwolenników inwestycji, którzy wskazują na kwestie bezpieczeństwa i rozwoju, jak i przeciwników, podnoszących argumenty środowiskowe.
Lutowe posiedzenie zespołu parlamentarnego ma być kolejnym etapem tej dyskusji, tym razem skupionym na konkretnych rozwiązaniach legislacyjnych.