Zamknij

Autobus MZK na przejechał czerwonym!? Nagranie z Torunia rozpaliło internet. Błąd kierowcy czy trudna decyzja?

Weronika Polichnowska Weronika Polichnowska 18:00, 05.02.2026 Aktualizacja: 14:56, 05.02.2026
Skomentuj Autobus MZK na przejechał czerwonym!? Nagranie z Torunia rozpaliło internet Screen z nagrania: Bandyci drogowi

Na popularnym profilu „Bandyci drogowi” pojawiło się nagranie z Torunia, w którym główną rolę gra autobus MZK. Film szybko wywołał gorącą dyskusję w sieci.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

Nagranie z toruńskiej ulicy wywołało gorącą dyskusję w sieci. Na facebookowym profilu „Bandyci drogowi” opublikowano film, na którym widać autobus miejskiej linii 31 przejeżdżający przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Do zdarzenia doszło w środę, 4 lutego, przy ul. Żółkiewskiego w Toruniu.

Na nagraniu widać, że kierowca podjął próbę hamowania przed sygnalizatorem, jednak ostatecznie nie zatrzymał pojazdu i wjechał na skrzyżowanie mimo czerwonego światła.

W komentarzach pod filmem szybko pojawiły się głosy broniące kierowcy. Internauci zwracają uwagę, że gwałtowne hamowanie mogłoby doprowadzić do upadków i urazów wśród pasażerów, zwłaszcza tych, którzy dopiero co wsiedli do autobusu i nie zdążyli jeszcze usiąść lub chwycić poręczy. Pod nagraniem czytamy: 

–  Wyraźnie przyhamował na pomarańczowym widocznie kierowca doszedł do wniosku że przy ostrzejszym zahamowaniu może to zagrozić pasażerom więc odpuścił i przejechał na bardzo późnym pomarańczowym. Pewnie było to bezpieczniejsze niż gwałtowne hamowanie.

– No nie. Miał pocisnąć po hamulcach żeby pasażerowie znaleźli się na glebie

MZK komentuje nagranie

Sprawa rodzi pytanie, czy w takich sytuacjach kierowca autobusu może kierować się zasadą „mniejszego zła”, wybierając przejazd na późnym żółtym lub czerwonym świetle zamiast ostrego hamowania? O komentarz poprosiliśmy Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu.

– Przeanalizujemy zaistniałą sytuację. Kierujący autobusami miejskimi, tak jak inni uczestnicy ruchu, muszą oczywiście przestrzegać przepisy ruchu drogowego. Powinni przewidywać sytuację na drodze i dostosować prędkość do warunków jazdy, niemniej jednak w takich przypadkach trzeba wziąć pod uwagę także inne aspekty, np. warunki drogowe czy sytuację w autobusie. Czasami kierowca może po prostu uznać, że wybiera mniejsze zło, gdyż gwałtowne hamowanie mogłoby się skończyć niebezpiecznie dla pasażerów autobusu.

– wyjaśnia Sylwia Derengowska, rzeczniczka prasowa MZK.

– Należy pamiętać, że autobus miejski to nie samochód osobowy – pasażerowie nie mają pasów bezpieczeństwa, często stoją, czasem nie trzymają się poręczy, chociaż powinni to robić, więc nagłe hamowanie może się skończyć wypadkiem wewnątrz pojazdu. Sprawdzimy, jak wyglądało to w tym konkretnym przypadku i uczulimy kierowców, by nie dochodziło do tego typu zdarzeń – dodaje rzeczniczka. 

Przewoźnik zapowiada, że zdarzenie zostanie dogłębnie przeanalizowane.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

A Wy, co myślicie na ten temat? 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%