O tej porze roku, przy utrzymujących się ujemnych temperaturach, w zabudowie jednorodzinnej coraz częściej pojawiają się problemy z odbiorem bioodpadów. Jak wyjaśnia Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Toruniu, wilgotne odpady organiczne bardzo łatwo przymarzają do ścian i dna pojemników.
Resztki jedzenia, obierki, fusy po kawie czy liście zawierają dużo wilgoci. Przy mrozie tworzą zwartą, zamarzniętą bryłę, której nie da się wysypać standardową metodą grawitacyjną. Załogi śmieciarek, mimo prób opróżnienia pojemników, często nie są w stanie usunąć zawartości bez ryzyka uszkodzenia pojemnika. W takich sytuacjach dochodzi do niepełnego opróżnienia lub całkowitego braku odbioru.
MPO apeluje o współpracę i podpowiada, jak ograniczyć ryzyko takiej sytuacji. Przede wszystkim, jeśli to możliwe, warto przechowywać pojemnik w miejscu o dodatniej temperaturze przez około 24 godziny przed planowanym odbiorem i wystawiać go w dniu odbioru, najlepiej około godziny 6 rano. Ważne jest także, aby nie ugniatać bioodpadów, nie wrzucać ich mokrych i odsączać resztki jedzenia.
Pomocna może być również cienka warstwa trocin lub zrębków wysypana na dnie pojemnika, która działa jak izolacja. Alternatywą jest gromadzenie bioodpadów w brązowych workach MPO, przeznaczonych specjalnie do tego rodzaju odpadów.
Mieszkańcy zabudowy jednorodzinnej z Torunia mogą bezpłatnie odebrać brązowe worki na bioodpady w siedzibie MPO przy ul. Grudziądzkiej 159, w portierni lub Biurze Obsługi Klienta.
MPO prosi mieszkańców Torunia, okolicznych gmin oraz klientów indywidualnych o wyrozumiałość w sytuacjach, gdy z powodu przymarznięcia odpadów do pojemnika odbiór nie dojdzie do skutku. Przy obecnych warunkach pogodowych to problem, który może dotknąć wielu posesji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz