Tragedia, która rozegrała się nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie, poruszyła mieszkańców całego regionu. We wtorek, 30 czerwca, ratownicy przez blisko godzinę walczyli o życie 11-letniej dziewczynki wyciągniętej z wody. Choć udało się przywrócić jej czynności życiowe, kilka godzin później nadeszła najgorsza wiadomość – dziecko zmarło w szpitalu. Wątpliwości i nadzieje wielu osób rozwiały wpisy opublikowane przez najbliższych dziewczynki.
::addons{"type":"alert"}
Do dramatu doszło we wtorek, 30 czerwca, około godziny 18:05 na niestrzeżonej plaży nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie. Wojewódzkie Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Kruszwicy otrzymało zgłoszenie o prawdopodobnym utonięciu 11-letniej dziewczynki.
Do akcji skierowano ratowników WOPR Toruń, strażaków Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kluczową rolę odegrała Grupa Sonarowa Lipnowskiego WOPR, której ratownicy zlokalizowali dziecko pod wodą za pomocą sonaru.
::news{"type":"see-also","item":"83228"}
Dziewczynkę z jeziora wydobył nurek Specjalistycznej Grupy Wodno-Nurkowej PSP JRG 1 we Włocławku. Natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Jak podkreślali ratownicy, akcja reanimacyjna trwała blisko godzinę. Dziewczynka znajdowała się w stanie głębokiej hipotermii. Dzięki ogromnemu wysiłkowi służb udało się przywrócić funkcje życiowe dziecka. 11-latka została przetransportowana do szpitala w Toruniu.
Niestety, mimo heroicznej walki ratowników i lekarzy, życia dziewczynki nie udało się uratować.
– Niestety dziewczynka zmarła koło północy
– przekazał Polskiemu Radiu PiK podkomisarz Krzysztof Świerczyński.
Informacja o śmierci dziecka wstrząsnęła mieszkańcami Wąbrzeźna i całego regionu. W mediach społecznościowych pojawiały się setki komentarzy i pytań o stan dziewczynki. Wielu ludzi do końca miało nadzieję, że uda się ją uratować.
Kilka godzin po pojawieniu się informacji o śmierci 11-letniej Wioli, w mediach społecznościowych głos zabrały jej najbliższe osoby. Ich wpisy rozwiały wszelkie wątpliwości i stały się przejmującym świadectwem rodzinnej tragedii.
Mama dziewczynki opublikowała poruszające pożegnanie:
– Odeszłaś tak nagle, że świat na chwilę przestał istnieć. Choć nie mogę już trzymać Cię za rękę, noszę Cię w swoim sercu każdego dnia. Miłość matki nie zna końca – sięga aż do nieba
– można przeczytać na facebooku Kobiety.
– Tęsknię myszko bardzo... Kocham cię, kochanie. Spoczywaj w spokoju
– napisała z kolei siostra dziewczynki.
Pod wpisami pojawiły się setki komentarzy od osób, które składają rodzinie wyrazy współczucia i wsparcia. Liczba reakcji i wpisów przekroczyła już pół tysiąca.
– Kochane, wyrazy współczucia najszczersze, trzymajcie się.
– Wyrazy współczucia dla całej rodziny.
– Wyrazy współczucia dla Ciebie Kasiu i dla całej Twojej rodziny.
Ta tragedia po raz kolejny przypomina, jak niebezpieczna potrafi być woda i jak ogromne znaczenie ma zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na niestrzeżonych kąpieliskach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz