Sytuacja w Toruniu zaczyna robić się niebezpieczna. Choć alert obowiązuje od wczesnych godzin porannych, w wielu częściach miasta chodniki i jezdnie są już skute cienką warstwą lodu. Piesi skarżą się na bardzo śliskie nawierzchnie, a warunki do szybko się pogarszają.
[ZT]76061[/ZT]
Dla Torunia i powiatu toruńskiego wydano ostrzeżenie meteorologiczne drugiego stopnia przed opadami marznącymi. Jak informuje IMGW, alert został podniesiony, co oznacza realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców.
Już w tej chwili w wielu miejscach Torunia chodniki są śliskie i trudne do pokonania, szczególnie na osiedlowych ulicach, przy przejściach dla pieszych oraz na przystankach. Kierowcy muszą liczyć się z pogorszoną przyczepnością, a piesi z ryzykiem poślizgnięcia i upadku.

Prognozy wskazują na umiarkowane opady marznącego deszczu, które będą dodatkowo pogarszać sytuację. Opady te po kontakcie z wychłodzonym podłożem tworzą warstwę lodu, często niewidoczną gołym okiem.

Alert obowiązuje w środę, 14 stycznia, od godziny 5:00 do 15:00. Strefa marznących opadów przemieszcza się z zachodu na wschód, a miejscami ich natężenie może sięgać od 2 do 5 mm na godzinę. Temperatura w regionie utrzymuje się poniżej zera, około minus 3 stopni Celsjusza, i choć w ciągu dnia będzie stopniowo rosnąć, nadal pozostanie ujemna.
To oznacza, że gołoledź może utrzymywać się przez wiele godzin, zwłaszcza na mostach, wiaduktach, bocznych ulicach i nieodśnieżonych ciągach pieszych.
Takie warunki oznaczają realne zagrożenie: upadki pieszych, złamania, urazy kończyn, a także kolizje i wypadki drogowe. Warto ograniczyć przemieszczanie się, a kierowcy powinni jechać ze znacznie niższą prędkością.
[ALERT]1768379803064[/ALERT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz