Torunianin dopiął swego! Dołączy do zespołu szefa Amaro! fot. Tomasz Berent
Drugie miejsce w kulinarnym show to był dopiero początek jego wędrówki na sam szczyt. Ciężka praca, talent i konsekwencja utorowały mu drogę do świata wielkiej gastronomii. Teraz będzie gotował w restauracji z gwiazdką Michelin! Rafał Bukowski dołączy do zespołu Atelier Amaro!
Kiedy Rafał brał udział w Hell’s Kitchen kibicował mu cały Toruń! Ostatecznie młody szef zajął w programie drugie miejsce. Ten sukces to dla niego dopiero początek. Plany miał bardzo ambitne!
::news{"type":"see-also","item":"5138"}
Konsekwentnie dążył do swojego celu i to się opłaciło. Bukowski zamieszkał w Warszawie i już 15 września zadebiutuje w zespole najlepszego polskiego kucharza, Wojciecha Modesta Amaro! To ogromne wyzwanie i wielkie prestiż!
- Nie boję się, bo o tym marzyłem i cieszę się że będę miał możliwość być w takim miejscu jak Atelier. Jak dla mnie to najlepsza restauracja w Polsce - przyznaje Rafał Bukowski w rozmowie z Dzień Dobry Toruń. - Im większe wyzwanie, tym więcej satysfakcji!
O pracy w Atelier szefa Amaro marzy każdy kucharz, ale tylko nielicznym udaje się znaleźć tam zatrudnienie. Prowadzący Hell’s Kitchen i zarazem najbardziej utytułowany polski kreator smaku od razu zauważył talent Rafała w ostatniej edycji show. Po kilku miesiącach po finale Amaro dał mu szansę. To nie oznacza, że Rafał może spocząć na laurach!
- Chcę się uczyć od najlepszych! Muszę pokazać swój charakter i to jak pracuję. Mam nadzieję że się sprawdzę. Będę bardzo tęsknić za Toruniem. Czas iść dalej i poszerzać kulinarne horyzonty, co nie znaczy, że nie będę przyjeżdżać do mojego rodzinnego miasta! Na pewno będę odwiedzać najbliższych – dodaje Bukowski.
Młody kucharz zanim zabłysnął w telewizyjnym show i został zauważony przez ikonę polskiej gastronomii pracował w Toruniu. Jest absolwentem Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Toruniu. Trzymamy kciuki za Rafała i jego kolejne sukcesy!