REKLAMA

Kim właściwie byli Trzej Królowie? Prawdziwa historia magów ze wschodu

08:00, 06.01.2018 | AŚ
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Tomasz Berent

Dopiero od 2011 r. dzień Święta Trzech Króli jest znowu dniem ustawowo wolnym od pracy. Przestał nim być decyzją Władysława Gomułki, usankcjonowaną przez peerelowski sejm w 1960 r. Cieszymy się z dodatkowego dnia wolnego od pracy, jednak mało kto z nas wie, że Święto Trzech Króli, jest jednym z najdawniej ustanowionych świąt chrześcijańskich. Pochylmy się nad jego historią.

We wschodnich Kościołach kładziono duży nacisk na przechowanie różnych opowieści związanych z pojawieniem się Jezusa na świecie. Wizyta magów była nieraz w tej tradycji nie mniej świętowana niż same narodziny. Natomiast Kościół rzymsko-katolicki za wydarzenie najwyższej wagi uznał Boże Narodzenie. 

Kontrowersje wzbudzają same postaci trzech króli. Otóż w Biblii nie ma mowy o królach - wspomina ona o magach, nie podając przy tym ich liczby. Należy tu wspomnieć, że słowo „mag” miało niegdyś trochę inne znaczenie niż dziś. Biblijny lub średniowieczny mag był osobą uczoną. W czasach spisywania Ewangelii magami powszechnie nazywano uczonych i kapłanów wschodnich kultów i religii. Wszak śpiewamy w kolędzie „i trzej królowie (magowie) ze wschodu przybyli”. Mądrość magów zestawiana jest bardzo często ze „ślepotą” króla Żydów Heroda, niepotrafiącego odnaleźć Mesjasza. 

We wczesnych przedstawieniach sceny ze składaniem darów liczba magów-uczonych waha się od dwóch do 12. Biblia przekazuje tylko informację o darach, jakie otrzymał Jezus - mirrze, złocie i kadzidle. Stąd w tradycji przyjęło się, że składających dary było trzech. Ich imiona - Kacper, Melchior i Baltazar - pojawiły się dopiero w VIII wieku n.e. 

W czasach nowożytnych scena wizyty trzech magów zatraciła swoje pierwotne znaczenie. Nabrała natomiast innego: potężni i bogaci królowie składają w niej hołd najuboższemu mieszkańcowi Betlejem - Jezusowi. Takie ujęcie epizodu stało się bardzo popularne wśród mniej zamożnych warstw społecznych. Nowoczesny konflikt między prawdami religii i obrazem świata dostarczanym przez naukę uwypuklił kolejny sens opowieści, dającej obietnicę jego zażegnania: w mędrcach dopatrywano się intelektualistów, których poznanie i krytyczny umysł mogą prowadzić ku objawieniu.

Do dziś, na pamiątkę darów, jakie królowie mieli przynieść Jezusowi, kadzidło i kredę święci się w kościele. Wierni zabierają je do domów, a na drzwiach wypisują litery K+M+B (inicjały trzech mędrców) i aktualny rok. Po łacinie skrót odczytywany jest jako błogosławieństwo - Christus Mansionem Benedicat, czyli „Chryste błogosław temu domowi”.

Coroczną tradycją stało się w Toruniu obchodzić Święto Trzech Króli hucznie i przede wszystkim kolorowo. Już od godz. 11.30 pod pomnikiem Mikołaja Kopernika będą formować swoje orszaki trzej mędrcy: Kacper uformuje Orszak Europejski, Melchior Orszak Azjatycki, a Baltazar będzie przewodził Orszakowi Afrykańskiemu.

Następnie wszyscy zgromadzeni zostaną uroczyście przywitani przez prezydenta Torunia Michała Zaleskiego i ordynariusza toruńskiego ks. bp. Wiesława Śmigla. Po godz. 12 zjawiskowa parada wyruszy w stronę Rynku Nowomiejskiego, gdzie na scenie plenerowej Trzej Królowie złożą symboliczny pokłon Dzieciątku Jezus oraz przekażą królewskie dary. Będą też życzenia dla mieszkańców miasta, jasełka oraz koncert zespołu Synowie.

(AŚ)
REKLAMA

Komentarze (4)

orszakorszak

2 0

Przepiękny kolejny toruński orszak Trzech Króli. Z roku na rok coraz bardziej liczny i okazały. Aura też się pokłoniła. 16:18, 06.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

iluilu

1 0

no to w koncu ilu ich było? 3? 6? a moze 12?? 20:10, 06.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do iludo ilu

2 0

zapytaj Petru, Myrchę lub Szojringową! oni wiedzą. 21:14, 06.01.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

do ilu ilu do ilu ilu

1 0

Myrcha to słyszał jedynie o belzebubie :D 08:57, 08.01.2018


REKLAMA
© ddtorun.pl | Prawa zastrzeżone | 2018