Ta sprawa wywołała poruszenie nie tylko w Toruniu, ale i całej Polsce. Wczoraj (środa) podczas protestu przeciwko zakazowi aborcji miejscowy proboszcz wyszedł do protestujących z bronią.
Ksiądz ten znany jest z wielu skandalicznych wybryków, ale tym razem spotkała go kara.
Został zatrzymany przez policję, a odpowiednie kroki podjęła kuria włocławska, pod którą podlega parafia.
Ksiądz proboszcz został zawieszony. Poniżej pełne oświadczenie w tej sprawie.
O incydencie, jaki wydarzył się w środę 28 października wieczorem w Czernikowie z udziałem miejscowego księdza proboszcza, Kuria Diecezjalna Włocławska dowiedziała się z mediów.
Po ustaleniu wiarygodnych faktów z policyjnych źródeł, w tym o zatrzymaniu księdza i prowadzeniu postępowania w kierunku gróźb karalnych w stosunku do funkcjonariuszy, za co może grozić kara do dwóch lat więzienia, biskup włocławski Wiesław Mering podjął decyzję o zawieszeniu duchownego w obowiązkach proboszcza parafii św. Bartłomieja w Czernikowie i dziekana dekanatu czernikowskiego, do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy i zakończenia prowadzonego postępowania karnego.
Jednocześnie należy stwierdzić, że nic nie usprawiedliwia tak nieodpowiedzialnej reakcji księdza na nawet najbardziej kontrowersyjne w swoim wyrazie i treści manifestacje. Zachowanie księdza proboszcza było niedopuszczalne, dalekie od ewangelicznych zasad, i w diecezji włocławskiej nie ma na nie zgody.
Wyrażam ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji i za nią przepraszam. Wypada w tym miejscu powtórzyć słowa „Apelu Rady Stałej KEP w sprawie ochrony życia i pokoju społecznego”: „Wzywamy wszystkich do podjęcia rzeczowego dialogu społecznego, do wyrażania poglądów bez użycia przemocy i do poszanowania godności każdego człowieka” - ks. Artur Niemira, kanclerz Kurii, rzecznik prasowy diecezji.
[ZT]29625[/ZT]
Co istotne, do "obrony kościołów za wszelką cenę nawoływał ostatnio prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Pytanie, co dalej? Czy Waszym zdaniem ksiądz powinien wrócić do swojej parafii?
[ALERT]1603983181688[/ALERT]