Zamknij
REKLAMA

Toruń i okolice: policjanci pilnowali przestrzegania zakazów. Nałożono...

11:01, 06.04.2020 | ddtorun.pl
Skomentuj
fot. depositphotos
REKLAMA

Toruń i okolice: policjanci pilnowali przestrzegania zakazów. Nałożono...

W związku z szerzeniem się koronawirusa nie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi i zawodowymi. Niestety, nie wszyscy przestrzegają tych zasad. Aleksandrowscy policjanci w miniony weekend ujawnili kilkadziesiąt przypadków łamania nowych przepisów.

Każdego dnia policjanci sprawdzają czy osoby objęte kwarantanną przestrzegają jej zasad, a także zwracają szczególną uwagę na to czy mieszkańcy stosują się do nowych przepisów wprowadzających ograniczenia w przemieszczaniu się.

Obecnie nie można swobodnie poruszać się poza celami bytowymi, zdrowotnymi oraz zawodowymi. Większość mieszkańców stosuje się do wprowadzonych obostrzeń. Niestety zdarzają się także osoby, które ich nie przestrzegają.
W miniony weekend policjanci nałożyli blisko 50 mandatów na osoby, które w sposób lekceważący podchodziły do wprowadzonych obostrzeń, a tym samym narażały nie tylko siebie ale również innych na utratę zdrowia. W przypadku 7 mieszkańców sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

Wśród ukaranych są przeważanie osoby spożywające alkohol w grupach i naruszające przepisy o przemieszczaniu się pieszych.

[ALERT]1586163404491[/ALERT]

 

(ddtorun.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (9)

MaksiowMaksiow

9 0

Niedziela, 5 kwietnia. Grębocin. Godzina 14.00. Ze stacji benzynowej wyjeżdża BMW. W środku 5 osób, 2-3 facetów ogolonych na łyso i jakieś dziewczyny. Pojazd rusza w stronę Kowalewa. W Rogówku stoi patrol policji. Nie reaguje na ewidentne złamanie zasad w trakcie epidemii. Dziękuję za uwagę. 16:21, 06.04.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Jan Jan

4 1

Bo już tym z bmki nic nie pomoże 18:29, 06.04.2020


PiesPies

4 2

Jako przykładny obywatel trzeba było zrobić zdjęcie i wysłać na policję lub od razu zadzwonić i poinformować. A nie teraz zgrywać kozaka i komentarze wypisywać że czegoś nie zrobili. Niech każdy zacznie od siebie a nie patrzy na błędy innych. 11:25, 07.04.2020


CalujciwdupeCalujciwdupe

9 15

Ja własne przemieszczam sie rowerem w celach zdrowotnych. Nikt normalny nie wierzy w jakaś wymyślona pandemie. To chodzi o wywołanie kryzysu i wprowadzenie nowego ładu. 16:29, 06.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MtbpowerMtbpower

2 3

Pozdrawiam z cudownych tras mtb z alp karynckich i gurktalskich. 17:59, 06.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GogolGogol

6 1

Trochę to dziwne bo uważam że niektóre sytuacje są nadinterpretacja dlaczego nie kontrolują autobusów czy ludzie prawidłowo przestrzegają odległości jedni wybrali rower żeby nie jechać do pracy właśnie autobusem i są karani za to skoro mogę jechać po paliwo to life także umyć samochód z zachowaniem tych samych zasad bezpieczeństwa co przy dystrybutorze 07:57, 07.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MiliMili

0 4

Z tego co sama widziałam to kontrolują autobusy wyrywkowo. Nie ma tylu policjantów żeby mogli wszystkie trasy non stop kontrolować bo trzeba jeszcze sprawdzać tych w ścisłych kwarantannach, sklepy, ludzi na ulicach itp. Nie doszukujmy się precedensów! Świat się nie zawali od brudnego auta 08:12, 07.04.2020


MiliMili

2 1

Jeśli było proszone zostańcie w domu, nie gromadźcie się itp i nikt nie słuchał bo przecież jesteśmy „dorośli” i nikt nie będzie nam nic wmawiał to przepisy zaostrzyli. Sama znam przypadek sprzed 1 kwietnia. Pan wrócił z zagranicy i kazano mu w domu odbyć kwarantannę a po drodze odwiedził kilka sklepów, cpn i na hit-doga sobie skoczył. Opowiadając to miał niezły ubaw ze robił co chciał i nikt do nie kontrolował. Teraz wyszło ze ma koronawirusa i ciekawa jestem ule Jeśli było proszone zostańcie w domu, nie gromadźcie się itp i nikt nie słuchał bo przecież jesteśmy „dorośli” i nikt nie będzie nam nic wmawiał to przepisy zaostrzyli. Sama znam przypadek sprzed 1 kwietnia. Pan wrócił z zagranicy i kazano mu w domu odbyć kwarantannę a po drodze odwiedził kilka sklepów, cpn i na hit-doga sobie skoczył. Opowiadając to miał niezły ubaw ze robił co chciał i nikt do nie kontrolował. Teraz wyszło ze ma koronawirusa i ciekawa jestem ile osób po drodze zaraził... te obostrzenia są dla naszego dobra żeby nie było drugich Włoszech. U nas co czytam komentarze to tylko narzekanie ze przesada, ze zabierają wolność, ze to spisek itp, a jak się jeden z drugim pochoruje - czego oczywiście nie życzę - to dopiero przyjdzie po rozum do głowy. Jak to się mówi: „mądry Polak po szkodzie”... 08:14, 07.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MonoMono

1 0

Przyjdzie nam żyć z koroną 22:17, 07.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA