Przyjeżdżali do Polski tylko po to, by włamywać się do sklepów i kraść utargi. Działali nocą, byli skuteczni i długo pozostawali nieuchwytni. Teraz czterech podejrzanych trafiło za kraty, a śledczy mówią o stratach liczonych nawet w milionach złotych.
::addons{"type":"alert"}
Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy zatrzymali czterech obywateli Mołdawii podejrzewanych o serię włamań do sklepów popularnych sieci handlowych na terenie całego kraju.
Mężczyźni w wieku od 33 do 36 lat mieli specjalizować się w nocnych włamaniach do sklepów, skąd kradli głównie sejfy z utargiem. Jak ustalili śledczy, sprawcy dostawali się do budynków od zaplecza, zabierali gotówkę i błyskawicznie znikali.
Pierwsze takie włamania odnotowano już w listopadzie 2024 roku.
Sprawą zajmowali się funkcjonariusze z różnych części Polski, ale przełom nastąpił dopiero po działaniach kryminalnych z Bydgoszczy. Policjanci szczegółowo przeanalizowali zgromadzone informacje i wytypowali osoby mogące stać za przestępczym procederem.
Funkcjonariusze ustalili nawet termin kolejnego skoku.
W nocy z 16 na 17 maja przygotowali zasadzkę w Ozorkowie w województwie łódzkim. Około godziny 3:00 nad ranem zatrzymali czterech podejrzanych w chwili, gdy próbowali włamać się do kolejnego sklepu.
Już następnego dnia zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury we Włocławku. Usłyszeli po dwa zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem.
Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Śledczy podkreślają jednak, że sprawa jest rozwojowa, a lista zarzutów wobec zatrzymanych prawdopodobnie będzie znacznie dłuższa.
Według dotychczasowych ustaleń grupa może mieć na koncie nawet kilkadziesiąt włamań w całej Polsce, a wstępne straty szacowane są na około milion złotych.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz