Poziom Drwęcy wciąż utrzymuje się powyżej stanu alarmowego. W Złotorii mieszkańcy uważnie obserwują rzekę, której poziom w ostatnich dniach się podniósł.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Sytuacja hydrologiczna w zlewni Drwęcy nadal pozostaje napięta. Na rzece utrzymują się warunki podwyższonego odpływu, a w niektórych miejscach poziom wody wciąż przekracza stany alarmowe.
Z danych hydrologicznych wynika, że w profilu wodowskazowym Elgiszewo poziom wody wyniósł 232 cm. To o 2 cm powyżej progu alarmowego, który wynosi 230 cm, oraz o 32 cm powyżej progu ostrzegawczego.
Trend w ostatnich godzinach określany jest jako stabilny. Wahania poziomu wody są niewielkie, co oznacza, że rzeka utrzymuje się na wysokim poziomie, ale nie obserwuje się gwałtownego przyboru.
::photoreport{"type":"see-button","item":"14865"}
Uwagę mieszkańców zwraca także sytuacja w Złotorii, gdzie Drwęca płynie tuż przed ujściem do Wisły. W środę, 4 marca, rzeka na pierwszy rzut oka wydawała się spokojna, jednak widać, że poziom wody jest wyraźnie wyższy niż zwykle.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że nurt jest pełniejszy, a woda miejscami podchodzi bliżej brzegów. W okolicach nadbrzeży i terenów przyrzecznych widać, że rzeka niesie więcej wody niż jeszcze kilka dni temu.
Złotoria to miejsce szczególnie uważnie obserwowane podczas wyższych stanów Drwęcy. Rzeka płynie tu w szerokiej dolinie i przed połączeniem z Wisłą potrafi długo utrzymywać wysoki poziom.
Prognozy hydrologiczne wskazują, że w najbliższych dniach poziom wody w Drwęcy może utrzymywać się w pobliżu stanu alarmowego. Model hydrodynamiczny przewiduje wartości około 230 cm w kolejnych dobach.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższe 48–72 godziny to stagnacja i niewielkie wahania poziomu wody. Nie ma obecnie sygnałów gwałtownego wzrostu, ale jednocześnie nie należy spodziewać się szybkiego spadku poniżej progu alarmowego.
Takie zachowanie rzeki jest typowe dla sytuacji, gdy zlewnia pozostaje silnie uwilgotniona. Woda spływa wtedy wolniej, a wysoki poziom utrzymuje się przez dłuższy czas.
Nieco lepiej wygląda sytuacja w Golubiu-Dobrzyniu. Tam poziom Drwęcy spadł już poniżej stanu alarmowego i wynosi obecnie około 264 cm. Ma to związek przede wszystkim z rozpadem zatoru lodowego, który wcześniej utworzył się między mostami w mieście i powodował dodatkowe piętrzenie wody.
Służby hydrologiczne podkreślają, że do czasu trwałego spadku poziomu wody poniżej stanu alarmowego konieczne jest utrzymanie wzmożonego monitoringu sytuacji.
Szczególną uwagę zwraca się na miejsca wrażliwe w dolinie Drwęcy – obniżenia terenu, przepusty, rowy melioracyjne czy odcinki rzeki, gdzie mogą pojawiać się lokalne utrudnienia w odpływie wody.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz