Chełmno w żałobie. W tragedii zginęły dwie uczennice SP nr 1. Szkoła opublikowała poruszające pożegnanie Nikoli i Oliwii.
[ALERT]1768552784634[/ALERT]
Czwartkowa tragedia w Chełmnie wstrząsnęła lokalną społecznością. W jednym z mieszkań przy ul. Stare Planty zmarła 31-letnia kobieta oraz troje jej dzieci. Wśród ofiar są dwie dziewczynki w wieku 11 i 12 lat. Najmłodsze dziecko miało niespełna trzy lata.
Do dramatycznego odkrycia doszło 15 stycznia, po tym jak zaniepokojona rodzina zgłosiła brak kontaktu z kobietą i dziećmi. Po siłowym wejściu do mieszkania ratownicy odnaleźli cztery osoby bez oznak życia. Jak informowały służby, wszystko wskazuje na zatrucie tlenkiem węgla.
[ZT]76162[/ZT]
Szkoła Podstawowa nr 1 w Chełmnie, do której uczęszczały starsze dziewczynki, opublikowała poruszający komunikat. To właśnie głos społeczności szkolnej stał się dziś jednym z najmocniejszych świadectw skali tej tragedii.
– Nie ma takich słów, które oddałyby ogrom tragedii, gdy gaśnie życie tak przedwcześnie…Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszych uczennic.Nikola, Oliwia…
– czytamy w komunikacie.
Szkoła wspomina dziewczynki, które na zawsze pozostaną w pamięci nauczycieli, koleżanek i kolegów.
– Na zawsze pozostaniecie w naszej pamięci jako uśmiechnięte, szczere i zawsze radosne dziewczynki – podkreślono.
[ZT]76165[/ZT]
W dalszej części komunikatu dyrekcja, nauczyciele, pracownicy i uczniowie szkoły wyrazili wsparcie dla rodziny i bliskich zmarłych dzieci.
– W tym najtrudniejszym czasie chcielibyśmy wyrazić nasze najgłębsze współczucie i wsparcie dla ich rodziny, bliskich, przyjaciół i znajomych. Łączymy się z Wami w bólu i żalu. Jesteśmy z Wami myślami i sercem – napisano.
Tragedia poruszyła nie tylko środowisko szkolne, ale całe miasto. Dla wielu mieszkańców Chełmna informacja o śmierci dwójki uczennic była ciosem, który trudno ubrać w słowa.
Służby potwierdziły, że najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla. Śledztwo prowadzone pod nadzorem prokuratury ma wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia, w tym stan instalacji w mieszkaniu.
To jedna z najbardziej wstrząsających tragedii ostatnich lat w regionie – szczególnie bolesna dla tych, którzy znali Nikole i Oliwię nie z nagłówków, lecz z codziennego szkolnego życia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz