Krzyk kobiety niosący się po pasażu handlowym zwrócił uwagę jednego z klientów inowrocławskiej galerii. Chwilę później sytuacja była już opanowana, a złodziej obezwładniony. Wszystko dzięki temu, że w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się policjant ruchu drogowego, który w dniu wolnym od służby robił zakupy.
::addons{"type":"alert"}
Do zdarzenia doszło w środę, 21 stycznia, w godzinach popołudniowych. Jak ustalono, młody mężczyzna wszedł do jednego ze sklepów w galerii, po czym schował do torby perfumy i wybiegł, nie płacąc za towar. Kradzież zauważyła pracownica sklepu, która ruszyła za sprawcą i głośno wołała o pomoc.
– Bezpośrednio po kradzieży pracownica sklepu również wybiegła za nim i krzyczała „pomocy, złodziej, pomocy”. Jej wołanie usłyszał st. sierż. Mikołaj Śmiałowski, policjant wydziału ruchu drogowego z Inowrocławia. Był bowiem w wolnym czasie na zakupach
– relacjonuje asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji.
Funkcjonariusz zauważył biegnącego w jego stronę mężczyznę w czarnej kurtce. Nie wahał się ani chwili. Gdy uciekinier znalazł się na jego wysokości, policjant zaskoczył go, obezwładnił i skutecznie zatrzymał. Na miejsce natychmiast wezwano ochronę galerii oraz dyżurnego policji.
Zatrzymanym okazał się 17-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Nastolatek trafił do policyjnego aresztu i odpowie za kradzież o znacznej wartości. Jak informują policjanci, łup – osiem sztuk perfum o łącznej wartości 4 600 złotych – został odzyskany w całości.
Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa będzie miała swój dalszy bieg procesowy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz