Podczas przeszukania samochodu i garażu funkcjonariusze wydziału do walki z przestępczością gospodarczą toruńskiej komendy znaleźli przeszło 36 kilogramów krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy. Towar był wart około 32 tysięcy złotych.
Do zatrzymania mężczyzny doszło w środę (22 marca). Policjanci wydziału do walki z przestępczością gospodarczą toruńskiej komendy pojechali na Bydgoskie Przedmieście, by przeszukać jeden z garaży.
- Wizyta mundurowych była zaskoczeniem dla będącego tam 51-latka, który właśnie przepakowywał paczki z tytoniem do skrytki w swoim samochodzie. Jak się okazało, krajanka nie miała polskich znaków akcyzowych
- mówi mł. asp. Dominika Bocian, p.o. oficera prasowego KMP w Toruniu.
Mężczyzna został więc zatrzymany do wyjaśnienia, a funkcjonariusze zabezpieczyli w sumie ponad 70 paczek, w których było przeszło 36 kilogramów nielegalnego „towaru”.
- Policjanci oszacowali, że z tytułu nieodprowadzonego podatku należności Skarbu Państwa zostały narażone na uszczuplenie w kwocie ponad 32 000 złotych - dodaje rzeczniczka mundurowych.
Mężczyzna już usłyszał zarzut tzw. paserstwa akcyzowego z Kodeksu Karnego Skarbowego. Teraz grozi mu wysoka grzywna.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz