Kultura

Zamknij
Ważne

Fort Jakuba dostał drugie życie. Teraz walczą o... kable. Ruszyła zbiórka

Daniel Wiśniewski Daniel Wiśniewski 14:00, 30.05.2026 Aktualizacja: 11:02, 27.05.2026
Skomentuj Fort Jakuba dostał drugie życie. Teraz walczą o... kable. Ruszyła zbiórka Fot. Facebook Fort Jakuba Toruń

Fort Jakuba znów otworzył się dla mieszkańców, ale przed fundacją stoi poważny problem. Dawne przyłącze zostało rozkradzione, a bez nowej instalacji obiekt może pogrążyć się w ciemności.

Przypomnijmy, że 1 maja 2026 roku, podczas społecznej akcji sprzątania Fortu Jakuba, przedstawiciele Fundacji Kosmos oficjalnie odebrali klucze do obiektu. Umowa użyczenia została podpisana na dwa lata – do 30 kwietnia 2028 roku – z możliwością przedłużenia.

Miasto podkreślało wcześniej, że fort pozostanie publiczny i nie zostanie sprzedany prywatnemu inwestorowi.

– Wiemy, że obiekt jest w złym stanie i wymaga dużych nakładów rewitalizacyjnych. W ubiegłym roku podjąłem decyzję, że nie sprzedamy fortu i pozostanie w naszych zasobach, jako dobro wszystkich mieszkańców

– mówił wcześniej prezydent Torunia Paweł Gulewski.

Choć wokół decyzji miasta pojawiły się polityczne emocje i krytyka części środowisk patriotyczno-prawicowych, największym problemem okazuje się coś zupełnie innego – brak prądu.

::news{"type":"see-also","item":"81317"}

Fundacja rozpoczęła właśnie zbiórkę pieniędzy na odtworzenie przyłącza energetycznego. Jak tłumaczą społecznicy, dawna instalacja została zniszczona i rozkradziona.

„Fort Jakuba znów żyje”

Przedstawiciele Fundacji Kosmos podkreślają, że przez ostatni miesiąc wykonano ogrom pracy związanej z uporządkowaniem terenu i przygotowaniem obiektu do ponownego otwarcia.

– Fort Jakuba znów żyje — ale żeby mógł dalej działać, potrzebujemy Waszej pomocy

– apelują społecznicy.

Jak podkreślają, wszystko odbywa się oddolnie i społecznie: – Za nami ogrom pracy: porządkowanie obiektu, zabezpieczanie przestrzeni, organizacja wydarzeń, oprowadzania, działania edukacyjne i przygotowanie fortu do ponownego udostępnienia. Wszystko robimy oddolnie, z pasji i przekonania, że takie miejsca nie mogą zostać zapomniane – informuje fundacja.

Największy problem? Brak prądu

Na ten moment najpilniejszą potrzebą jest jednak przywrócenie zasilania. Jak tłumaczy Fundacja Kosmos, dawne przyłącze energetyczne zostało rozkradzione i zdewastowane. Odtworzenie instalacji wiąże się z bardzo dużymi kosztami.

– Stoimy jednak przed bardzo prostym, ale ważnym problemem — dołączeniem prądu do obiektu. Dawne przyłącze zostało rozkradzione i zniszczone, a kto odtwarzał instalacje i przyłącza ten wie, że to nie są tanie sprawy... Dorzuć więc chociaż na metr kabelka – apelują społecznicy.

Fundacja uruchomiła zbiórkę pieniędzy, która ma pomóc w sfinansowaniu nowych kabli i instalacji elektrycznej.

„Bez Was nie damy rady”

Społecznicy podkreślają, że bez wsparcia mieszkańców dalsze funkcjonowanie fortu może być bardzo trudne: – Dzięki Wam fort nie będzie pogrążony w ciemności. Będzie mógł dalej przyjmować mieszkańców, turystów, pasjonatów historii i wszystkich tych, którzy wierzą, że warto ratować takie miejsca – przekazuje fundacja.

– To nie jest tylko pomoc finansowa — to sygnał, że to, co robimy, ma sens. Że Fort Jakuba jest potrzebny. Że wspólnie możemy stworzyć miejsce wyjątkowe – dodają przedstawiciele Fundacji Kosmos.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%