Fot. Screen TVP
Lena Mrówczyńska z impetem weszła do "The Voice Kids", a jej wykonanie zachwyciło jurorów. Nie wszyscy jednak wiedzą, że 11-latka cierpi na rzadką chorobę.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
The Voice Kids to polski program telewizyjny typu talent show, emitowany na antenie TVP2 od 1 stycznia 2018, oparty na niderlandzkim formacie o tej samej nazwie. Od czwartej edycji uczestnikami programu mogą być osoby w wieku 8–14 lat.
W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że w "The Voice Kids" zaprezentuje się torunianka. Jak wtedy podawaliśmy, Lena Mrówczyńska ma 11 lat i jest uczennicą Szkoły Podstawowej nr 18 im. Arkadego Fiedlera w Toruniu. Dziewczynka przygodę ze śpiewaniem zaczęła już w wieku 3 lat. 4 lata później młodziutka solistka, wygrała casting na rolę małej Meluzyny w spektaklu „Pan Kleks-Powrót”, który wystawiany był przez Kujawsko-pomorski Impresaryjny Teatr Muzyczny w Toruniu.
::news{"type":"see-also","item":"44370"}
Jej występ w programie TVP można było zobaczyć już w minioną sobotę (11 marca) o godz. 20 w TVP 2. Torunianka zaśpiewała "Myśli i słowa" zespołu Bajm. Po dwóch słowach piosenki odwrócił się do niej Dawid Kwiatkowski, czym dał wyraz tego, że chce ją wziąć do swojego zespołu. Podobnie zrobili chwilę później Cleo oraz Baron i Tomson. Lena wybrała ostatecznie Cle i to właśnie z nią będzie pracować nad kolejnymi piosenkami w programie
Część sobotniego programu poświęcono chorobie, z którą zmaga się dziewczynka. 11-latka codziennie musi brać zastrzyk z hormonem wzrostu.
- Zaczęło się od tego, że nie rosłam w ogóle
- mówiła przed występem uczestniczka show TVP.
::video{"type":"single","item":"1769"}
- Lenka zatrzymała się wzrostowo. Lekarz interweniował i zaczęliśmy robić szereg badań. Codziennie przed snem dostaje zastrzyk, ale jest bardzo dzielna
- dodawała pani Daria, jej mama.
Lena mimo wszystko zachowuje pogodny nastrój. Mówi, że co prawda początkowo zastrzyki bolały, ale teraz już jest do nich przyzwyczajona.
A cały występ Leny można zobaczyć TUTAJ.