Wiadomości

Zamknij
Ważne

Przełomowa decyzja dla S10. Budowa pod Toruniem ruszy pełną parą!

Weronika Polichnowska Weronika Polichnowska 18:00, 31.03.2026 Aktualizacja: 13:51, 31.03.2026
Skomentuj Przełomowa decyzja dla S10. Budowa pod Toruniem ruszy pełną parą! Fot: Weronika Polichnowska

Po latach oczekiwań zapadła kluczowa decyzja. To moment, który może zmienić jedną z najbardziej niebezpiecznych tras w regionie.

::photoreport{"type":"see-button","item":"15045"}

31 marca w Toruń wręczono decyzję ZRID dla odcinka Toruń Zachód – Toruń Południe drogi ekspresowej S10. To ostatni, czwarty fragment trasy między Bydgoszczą a Toruniem, który zamyka etap formalny całej inwestycji.

– Kamień serca, bo czwarty odcinek, który kończy cały etap, cały odcinek Bydgoszcz–Toruń kończy element proceduralny, umożliwi budowę na całym froncie robót

– mówił wojewoda Michał Sztybel.

Decyzja oznacza, że wykonawca, konsorcjum Rubau Polska i Poltores, może wejść na plac budowy i rozpocząć zasadnicze prace.

Kluczowy odcinek i konkretne liczby

Podtoruński fragment S10 będzie miał 11,8 km długości. W ramach inwestycji powstanie 11 obiektów inżynierskich oraz dwa nowe węzły – Toruń Podgórz i Toruń Czerniewice.

Wartość kontraktu to blisko 340 mln zł. Wniosek o wydanie decyzji ZRID złożono w kwietniu 2024 roku, a sama inwestycja od lat była jednym z najważniejszych projektów drogowych w regionie.

„Droga śmierci” odejdzie w odstawkę

Budowa S10 ma przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo na trasie między Bydgoszcz a Toruniem. Obecna droga krajowa nr 10 od lat bywa nazywana „Drogą śmierci”, i nie bez powodu.

– Ostatnie dni pokazują, że cały czas wypadki i te śmiertelne nadal się zdarzają – podkreślał wojewoda.

Nowa trasa ma odciążyć DK10 i znacząco ograniczyć liczbę groźnych zdarzeń.

Dzisiaj czytałem, znowu zdarzenie drogowe w okolicach Przyłubia, tydzień temu wypadek śmiertelny. Panowie pokazywali statystyki potwierdzające to, że ta droga nosi miano drogi śmierci. Cały korytarz S10 strategiczny z punktu widzenia skomunikowania Polski centralnej z Polską północno-zachodnią, to Szczecin, Piła, Bydgoszcz, Toruń, Włocławek, dalej aglomeracja warszawska. I to wszystko uzyskamy w perspektywie szybciej niż 10 lat 

mówił prezydent Torunia, Paweł Gulewski.

::news{"type":"see-also","item":"79272"}

Bezpieczniej i szybciej

Inwestycja ma również skrócić czas przejazdu między miastami. Jak podkreślał prezydent Torunia Paweł Gulewski, po zakończeniu prac przejazd z Torunia do Bydgoszczy może zająć około 30–40 minut.

– Nie chcę się namawiać do ścigania, ale to są parametry 120 km/h, a myślę, że wyjeżdżając z Torunia Zachód ze zmodernizowanego węzła, wjeżdżając do Bydgoszczy, to jest pół godziny, niecałe 40 minut zapewne – mówił.

Kiedy pojedziemy nową trasą?

Pełna przejezdność całej trasy między Bydgoszczą a Toruniem planowana jest na 2028 rok.

– Wykonawca odcinka czwartego, czyli firma Rubau, która otrzyma ode mnie w dniu dzisiejszym tą upragnioną decyzję zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, będzie miała okres dwóch lat na realizację. Więc trzeba się spodziewać, że cała przejezdność odcinków, wszystkich czterech, już w pełni będzie w 2028 roku w okolicach maja

– przekazał Sebastian Borowiak, dyrektor bydgoskiego oddziału GDDKiA.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%