Matka 2-latki z Torunia zmieniła zeznania. Prokuratura zleciła badania DNA. Sprawa wciąż w toku, a dziecko pozostaje w pieczy zastępczej.
::addons{"type":"alert"}
Jesienią sprawa 24-letniej Agnieszki W. wstrząsnęła Toruniem. Dziś śledztwo nadal trwa, a – jak wynika z najnowszych informacji z prokuratury – podejrzana zmieniła swoje stanowisko i nie przyznaje się już do winy.
::news{"type":"see-also","item":"72666"}
Do zdarzeń miało dojść 18 października 2025 roku w jednym z mieszkań w Toruniu. Jak informowaliśmy, 24-letnia Agnieszka W. zorganizowała urodzinową imprezę. Według ustaleń śledczych spożywano alkohol i zażywano marihuanę. W tym czasie w mieszkaniu przebywała niespełna dwuletnia Wiktoria.
Prokuratura przekazywała wówczas, że kobieta miała wielokrotnie wchodzić do pokoju dziecka, które nie chciało zasnąć.
– Jak ustalono Agnieszka W. uderzała dziecko w pośladki, po twarzy, głowie, uciskała rączki, zasłaniała twarz
– informowała prok. Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Dziecko z obrażeniami trafiło do szpitala, a sąd zastosował wobec kobiety trzymiesięczny areszt. Agnieszka W. początkowo przyznała się do winy, twierdząc, że nie spodziewała się tak poważnych skutków swoich działań.
Po kilku miesiącach śledztwa pojawiły się nowe okoliczności. W odpowiedzi na nasze pytania toruńska prokuratura potwierdziła, że postępowanie wciąż jest w toku.
– W toku śledztwa zaszła konieczność uzupełniającego przesłuchania podejrzanej, która zmieniła swoje stanowisko w sprawie. Obecnie nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia odmienne od ustaleń poczynionych w sprawie, co niewątpliwie będzie wymagało weryfikacji
– przekazała nam prok. Izabela Oliver.
To oznacza, że wcześniejsze przyznanie się do winy nie jest już aktualne, a śledczy będą musieli szczegółowo zweryfikować nową wersję wydarzeń przedstawioną przez kobietę. Na wniosek obrońcy zlecono również przeprowadzenie badań.
– Z uwagi na wniosek obrońcy zlecono przeprowadzenie badań DNA (w zakresie materiału biologicznego zabezpieczonego na odzieży dziewczynki) – poinformowała rzeczniczka.
Wyniki mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego biegu sprawy.
Równolegle toczy się postępowanie przed Sądem Rejonowym w Toruniu w trybie art. 109 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Jak ustaliliśmy, małoletnia Wiktoria została umieszczona w pieczy zastępczej.
– Na rozprawie w dniu 10 lutego 2026 r. prokurator wnosił o pozostawienie małoletniej w rodzinie zastępczej i pozbawienie Agnieszki W. władzy rodzicielskiej nad córką. Rozprawę odroczono do dnia 16 marca 2026 r. – przekazała prok. Izabela Oliver.
Decyzja w sprawie władzy rodzicielskiej jeszcze nie zapadła. Ostateczne rozstrzygnięcie sądu może mieć zasadnicze znaczenie dla przyszłości dziewczynki.
Śledztwo w sprawie znęcania się nad dzieckiem i spowodowania obrażeń ciała nadal trwa. Prokuratura zapowiada dalszą weryfikację zgromadzonego materiału dowodowego, w tym nowej linii obrony podejrzanej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddtorun.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz